Czy te kaczki wtrynił lis??
Pamiętam jak płakałam czytając w elementarzu bajkę o lisku co porwał kogutka i poniósł do lasu ciemnego .. aż mi dziadek zabrał elementarz
Hej Irenka super kolory traw lubię te brązowości i żółtowości
rozchodników nie ścinam bo fajnie wyglądają czapy na śniegu wiosną tnę dopiero buziam piękny ogród jesienią też
Iza.. przy takich czorta trudno się nie śmiać.. a hasła mają takie, że padam ze śmiechu co chwila
A w ogrodzie zaczyna wiać nudą.. miałam gości, wiec ostatni miesiąc ogród poszedł w odstawkę.. w zasadzie to czekam na narty.. nawet kupiłam sobie karnet na narty do Karyntii
A konkurs.. jak konkurs. ktoś musi przegrać ,aby ktoś mógł wygrać Ale akcja pomocy jest bardzo miła, uśmiałam się nie raz.. to jest bardzo miłe ..
Prześliczne dziękuję
A jakoś zleciało haaa ale jestem no staram się
wiedz że latam sobie po ogrodach tak na szybko i o tak wychodzi ale to nic zawsze gdzieś zostawię swój ślad ...miło pogadać buziaki zostawiam i nadal stipę podziwiam Rysiu jest taka delikatna
Mam takie same metody leczenia złego humoru. Dziś odreagowałam stres na pracy fizycznej plus na robieniu zdjęć. Już mi przeszło
Dla Ciebie fotki moich tawuł. Pamiętam, że też masz dużo w jednym rzędzie, tyle, że u mnie rosną z runiankami.
Dziękuję, miło mi. Dziś wiązałam stipy i wyrwałam pomidory ze szklarni.
Raczej w odwrotnej kolejności, bo do wiązania stip użyłam drucików, którymi podwiązywałam pomidory.
Oczywiście zdjęcia są, mam nadzieję, że równie ciekawe
Różanka