Witam właścicielkę przepięknych powojników bardzo się cieszę, że mój młody ogród Ci się podoba, postaram się jeszcze jakieś zdjęcia powstawiać
Na początek nie do końca ogrodowo - oto Toto, mój pomocnik w walce z nornicami
i jego najlepszy kompan Sekret, kolejny sprzymierzeniec w tępieniu gryzoni... niestety ten przy okazji wyłapuje też ptaki i moje ukochane jaszczurki
Hanuś ,
jakie piękne lilie ,
Ja niestety w tym roku miałam mizernitkie ,
i 1/3 mi zginęła ,
pojawiły się tylko listki bez kwiatków
chyba nie za bardzo im u mnie
ładne mam tylko te ,
które kupię wiosną i wsadzę
Mam je pierwszy rok, rozowe i sa tak piekne i wdzieczne, ze jak znajde w sklepach, to jeszcze kupie ( fotki u mnie) Wsadzalam cebulki odrazu do ziemi i...Zapomnialam o nich. Nie przykrywalam, nic nie robilam, po prostu zapomnialam Odwdzieczyly sie cudownymi kwiatuszkami, az sie wzruszylam i je glaskalam
W kilku miejscach w ogrodzie, zasiala sie dziewanna...przyszla nie pytana i...Zostanie, oprocz pieknych lisci, chroni rowniez przed nornicamiKwitnie na zolto...wiec w tym czasie podobac mi sie nie bedzie
Lubie ten moment w hostach...
Ostatnia kwitnaca hortensja, zachowuje sie conajmniej ...Inaczej. Wszystkie hortensje juz obcielam na 5 cm nad ziemia, te jedna jeszcze zostawilam.
Jak już wcześniej nadmieniałam ten wątpliwej urody iglakowy żywopłot do wywalenia i właściwie w jego miejscu byłby placyk parkingowy. Głębokość tej rabaty mam ten komfort, że bez ograniczeń. Nie dałam rady pomierzyć dziś.
Ech, trudno się mówi, pokażę ten mój bałagan. Tylko proszę patrzeć pod względem merytorycznym, nie podziwiać krajobrazu
Po kolei od strony komór, tu największy bajzel ale to trochę takie na tę chwilę zaplecze budowlane.