Artykuły Forum Ogrody pokazowe Instagram Sklep
Logowanie
Gdzie jesteś » Forum

Znalezione posty dla frazy "img"

Doświadczalnia bylinowo-różana 15:03, 29 gru 2019


Dołączył: 25 maj 2015
Posty: 34449
Do góry
Końcówka czerwca.



Biała scabiosa, muszę mieć jej więcej.

Doświadczalnia bylinowo-różana 15:02, 29 gru 2019


Dołączył: 25 maj 2015
Posty: 34449
Do góry
Mini oczko




MW i knautia również do siebie pasują.



YL z knautią też.

Doświadczalnia bylinowo-różana 14:59, 29 gru 2019


Dołączył: 25 maj 2015
Posty: 34449
Do góry
Róże kwitną w najlepsze

Souvernis de St. Anne's, Princess Alexandra of Kent x 2, Munstead Wood, Harlow Carr

Tu narazie jest ściernisko... 14:59, 29 gru 2019


Dołączył: 19 sty 2016
Posty: 7414
Do góry
Chyba się Wam jeszcze nie chwaliłam że mój eMuś zrobił placyk z kostki pod wiatę do siedzenia. Zgodnie z zasadą jak facet mówi że zrobi to zrobi, nie trzeba mu co pół roku przypominać
Placyk trzeba jeszcze ładnie podsypać i wykończyć no ale w zasadzie to już jest.

Doświadczalnia bylinowo-różana 14:58, 29 gru 2019


Dołączył: 25 maj 2015
Posty: 34449
Do góry
Doświadczalnia bylinowo-różana 14:57, 29 gru 2019


Dołączył: 25 maj 2015
Posty: 34449
Do góry
Knautia pasuje do purpurowych i bordowych róż. Tu z Young Lycidas.



Koloru już mniej. Czekam na lilie i gaurę.



Zaczął kwitnąć Penstemon.

Tu narazie jest ściernisko... 14:55, 29 gru 2019


Dołączył: 19 sty 2016
Posty: 7414
Do góry
Ogólnie na ogrodzie szaro i buro. Dzisiaj było słonecznie to zrobiłam mały obchód.

To tu- to tam- łopatkę mam ! 14:54, 29 gru 2019


Dołączył: 28 gru 2015
Posty: 24536
Do góry
W zeszłym sezonie byliną roku okazał się krwiściąg. Był nowym nabytkiem. Zachwycał w tercecie ze stipą i rozchodnikiem.





W tym sezonie zachwycała biała gaura. Zaczęła kwitnienie w czerwcu, a zakończyła po listopadowym przymrozku.









W lipcu odkryłam, że mam na stanie mikołajka.



I po raz pierwszy mogłam się cieszyć w miarę dorodną perovskią.

Doświadczalnia bylinowo-różana 14:54, 29 gru 2019


Dołączył: 25 maj 2015
Posty: 34449
Do góry
Astrantie jeszcze kwitną.



Malva sylvestris się bardzo rozpanoszyła. W nowym sezonie muszę ograniczyć siewki.



Szałwie już przycięte, a knautia kwitnie w najlepsze.

Tu narazie jest ściernisko... 14:54, 29 gru 2019


Dołączył: 19 sty 2016
Posty: 7414
Do góry
Za to inne roślinki poczuły wiosnę.

Cebule w donicach zaczynają kiełkować.
Tu narazie jest ściernisko... 14:52, 29 gru 2019


Dołączył: 19 sty 2016
Posty: 7414
Do góry
Moje ciemierniki na razie w pączkach.

Tu narazie jest ściernisko... 14:51, 29 gru 2019


Dołączył: 19 sty 2016
Posty: 7414
Do góry
Moje lemury uwielbiają się w niej tarzać.
Doświadczalnia bylinowo-różana 14:50, 29 gru 2019


Dołączył: 25 maj 2015
Posty: 34449
Do góry
Naparstnice już po apogeum kwitnienia. Harlow Carr, Souvenir de St.A. i nówka Clotilde Soupert.

Tu narazie jest ściernisko... 14:49, 29 gru 2019


Dołączył: 19 sty 2016
Posty: 7414
Do góry
Gardener27 napisał(a)

Basiu ja też uwielbiam corten, widzę że zdecydowałaś się na jeżówki i jeszcze z pszczółką ... jak dla mnie jedne z ładniejszych jakie Przemek wymyślił.
Jeśli pogoda pozwoli umieść ozdoby w ogrodzie, będą cieszyć całą zimę a i patyna czasu na metalu będzie fajniejsza.
Cały czas przed oczami mam Twoje łany stipy, ciekawe czy przezimują ?

Nie bardzo mam gdzie "wtyknąć" te ozdoby więc czekają w piwnicy.
Moja durnowata stipa ma się aż za dobrze. Jest tak ciepło że zamiast zgnić zaczęła rosnąć.

Dwa ogrody 14:49, 29 gru 2019

Dołączył: 19 sie 2012
Posty: 7826
Do góry
Aniu - anabuko 1 dzięki
Wobec tego jeszcze kilka fotek dla Ciebie; zostawiłam pod schodami jeden ptasi domek, ale czegoś mi brakowało, machnęłam mu śniegową pierzynkę
w przyszłym roku nie poszaleję z gwoździkami przy schodach, bo mam nadzieję iż będą wreszcie te właściwe




Ogród bez reguł 14:43, 29 gru 2019


Dołączył: 05 sie 2019
Posty: 10915
Do góry
inka74 napisał(a)
Zegar super Mikołaj przyniósł. Bardzo lubię takie przydaśki. Miejsce odpowiednie znajdziesz bez problemu. Super będzie taki wtopiony w rośliny akcent.




Zieleń, drewno i antracyt 14:38, 29 gru 2019


Dołączył: 04 gru 2014
Posty: 7729
Do góry
antracyt napisał(a)

czy to mogą być siewki naparstnicy?



Wygląda na naparstnice
To tu- to tam- łopatkę mam ! 14:32, 29 gru 2019


Dołączył: 28 gru 2015
Posty: 24536
Do góry
Na początku lata zwykle widać, co się nie sprawdza lub co będzie sprawiać kłopoty w krótkiej perspektywie czasowej.
W tym sezonie padło na ostatniego ognika, dwa oliwniki i dwa indygowce na zapłociu i 10 metrowy pas żywopłotu z buka.
Ognika posadziłam na początku ogrodniczkowania zachęcona zdjęciami pokazującymi jego jesienny urok. Wyeksponowanie tego uroku wymaga jednak spełnienia kilku warunków. Najważniejszym jest duże, słoneczne stanowisko. Mój egzemplarz rósł wciśnięty w nieformowany żywopłot, w pobliżu rabaty z malinami. Plątanie w pobliżu groziło uszczerbkiem na zdrowiu. Kolce ma potworne.
Został wykarczowany i zyskałam miejsce na niewielką cienistą rabatę.

Rosną tam tawułki, paprocie, bergenie, hosty, turzyce SS. Maliny mogłam już zrywać bez obawy, że stracę oko.



Oliwniki poszły pod topór w marcu. Korzenią się płytko i podczas silnej wichury połączonej z ulewami przechyliły się o 30 stopni. Uwielbiałam je ze względu na kolor liści. Stanowiły ładne tło, ale ...miały też potężne kolce. O tej wadzie nie pisali na stronie sklepu, w którym je kupowałam.


A indygowce, posadzone z myślą o pszczołach, trzeba było wyciąć, bo ich szeroki pokrój utrudniał wyjazd sąsiada z jego posesji. Gałęzie pchały się na drogę.

Na zapłociu wylądował klon Henry'ego, a miejsce po indygowcach zajął oczar i kalina koralowa. Te rośliny rosły wcześniej w miejscach, gdzie robiło się dla nich zbyt ciasno.


Czasem tak bywa, że nie do końca mamy świadomość, co sadzimy. Staram się unikać pochopnych zakupów. Z pokorą przyjmuję fakt, że niektóre moje wybory były nietrafne. Po tych kilku latach doświadczeń wiem, że nie należy zwlekać z podjęciem radykalnych działań. Bardzo się cieszę, że z ogrodu zniknęły prawie wszystkie płożące jałowce.

Kolejną rewolucję też robiłam w lipcu. Na początku miesiąca zwykle tnę liściasty żywopłot. Przycięłam go wzdłuż frontowego ogrodzenia, potem wzdłuż zachodniej granicy z drogą. Został mi ostatni kawałek wzdłuż granicy z sąsiadem. Kawałek niewielki, bo parę lat wcześniej wycięłam omyłkowo posadzone zamiast buka, leszczyny.
Doszłam do wniosku, ze sąsiadowe tuje są już duże, ja nie mam ochoty biegać do sąsiada w celu przycinania wychodzących na jego stronę gałązek, a i przeciskanie się przez mój gąszcz w celu dotarcia do żywopłotu też jest upierdliwe.

Był żal, ale trudno. Młodsza już nie będę. Sił coraz mniej. 50 metrów dosyć wysokiego żywopłotu do cięcia mi wystarczy.




W tym sezonie prawie nie odwiedzałam sklepów ogrodniczych. Wyjątek uczyniłam dla rabaty frontowej. Wyleciał stamtąd pod koniec ubiegłego roku świerk kłujący. Pospiesznie robiony tetris nie zadowolił moich oczekiwań i trzeba było bardziej się pochylić nad wyborem roślin w miejsce po świerku. Wyciepałam płożące jałowce, pogrupowałam to, co rosło, uzupełniłam roślinami znoszącymi cień.
Kolejny raz się przekonałam, że spotkana w sklepie kilka lat temu Ewa- Pszczelarnia, miała rację mówiąc o tym, iż łatwiej się zakłada nowy ogród niż modernizuje stary.Wtedy byłam sceptyczna wobec tego stwierdzenia. Nie wiedziałam, gdzie ręce włożyć w moim pustym ogrodzie.

Tyły tej rabaty to był front robót.




A tak w lipcu wyglądała modernizowana wiosną rabata

Sezon 2017 u Hanusi 14:15, 29 gru 2019


Dołączył: 10 lut 2017
Posty: 7891
Do góry
Gosiu, zamiar jest, wiem, że tego się nie łyka ciurkiem, ale mam nadzieję podołać.

W przerwie między rozdziałami mam spacery z ogoniastym i normalną codzienność bez stresów. I jeszcze są długie zimowe wieczory.
Po wiosennym przesileniu nie będzie na to czasu.
Pozdrawiam nowo-rocznie.


Dwa ogrody 14:08, 29 gru 2019

Dołączył: 19 sie 2012
Posty: 7826
Do góry




Korzystanie z portalu ogrodowisko.pl oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookie. Więcej informacji można znaleźć w Polityce plików cookies