Ogród Ewy :)
15:31, 19 kwi 2012
Bogdziu poczekaj jeszcze z różami, ja już też część wywaliłam, na niektóre czekam i widzę, że słusznie bo coś tam się zaczyna pokazywać. U Ciebie trochę chłodniej więc róże startują później.
Irenko, piękna ta magnolia. Wczoraj przeczytałam cały wątek o magnoliach i szukam jakiejś odpornej na przemarzanie. Wychodzi, że ta gwiaździsta byłaby ok. A jakie ma liście? masz może zdjęcie jak już ma rozwinięte listki?
Dzisiaj przepracowałam 6 godzin w ogrodzie. Nawet o obiedzie zapomniałam, a że jestem na razie słomianą wdową to może się zdarzyć. Jakby M był , to by przypomniał
. Zastanawiam się jak jutro wstanę ( a niestety muszę).
Wysiadł mi aparat i nie mogę zilustrować moich zmagań, ale jutro wezmę od bratowej . Nie będzie metamorfozy ale ja jestem dumna. Zerwałam kolejny kawał szmaty. Posiałam dzisiaj rezedę. Nigdy nie miałam tego kwiatka. Ale pamiętałam nazwę z jakiejś lektury i się skusiłam. Podobno bardzo ładnie pachnie.
W poniedziałek (trochę późno) posiałam astry, cynie i aksamitki. Zauroczona ogrodem Danusi wszystkie jednoroczne kupiłam białe albo kremowe. I do komlpetu dzwony irlandzkie.
A dzisiaj poszły do ziemi miskanty od Pana Mariusza - 5 szt.
Teraz nic tylko czekać!
Idę się regenerować, pozdrawiam cieplutko bo na dworze raczej zimno.
https://www.ogrodowisko.pl/uploads/p/12/128098/original.JPG[/img]
rozplenice te niskie- które? Little Bunny, Little Boy?
Najlepsze rozplenice są te bezodmianowe bo najbardziej mrozodpornne. Halmen też ok.
H- też ok, ale lepiej narysować docelowe wielkości- perukowiec musi mieć ze 2-2.5 metra średnicy, można wcześniej podsadzić go miskantem, ale jak planujesz tam więcej miskanta to też go wrysuj bo zrobi się za gęsto. Jak pisałyście z Agatą o rozplenicy, bardzo mi sie to spodobało- dużoo rozplenicy, w nią można duużo czosnków wielkogłówkowych,na wcześniej można jeszcze cebulki krokusów.
I- jako tło może wystarczy na płot wrzucić jakiś powojnik botaniczny- będzie lekko, a jakieś maskowanie jest- może Pamela Jackamn, czy powojnik syberyjski ( tu trzeba popatrzeć czy białe kwity nie zginą na tle płotu, czy właśnie 'zaświecą' . Co do kompozycji- trawa i kule- tak, tak, fajnie! Jakie kule- nie pamiętam czy juz coś wymysliłyscie z Agatą? Mogą być klasycznie- bukszpany, ale nie będą tanie, choina Jedeloch- tez szybko nie urośnie, Spirea betulifolia, może jakaś Spirea japonica ale kwitnie wyraźnie, więc będzie gorszy efekt, z iglastych jeszcze thuja Danica czy inna kulista odmiana.
Miskanty- podoba Ci sie Zebrinus? Akurat mi najmniej ze wszystkich, wydaje mi się trudny do skomponowania z tymi ciapkami. Ale to może mój odbiór. Ja bardzo lubię Graciallimus, albo takie z brązowymi wiechami.
Może jednak powojnik, na jego tle kępy miskanta na całej linni I ale tak żeby były prześwity między nimi- czyli rzadko, w dużych odstepach. Albo inną trawę wysoką- np proso rózgowate Rehbraun.
Mogę coś poprzestawiać, zamącić?
Ogólnie jest ładnie, naprawdę.
A- tylko rododendrony i hosty lub hakonechloa. Chyba że hakone jako dodatek, akcent i tylko zielona żeby nie konkurować z hostami
B- Może jak tu cień to zostan przy tym co w A- tu np daj niższe rododendrony- może rózaneczniki gęste + to samo u nóg co w A
A róże daj do kosówki- w C- jak ona sobie tu radzi to i róże. Ja bym posadziła jakieś ładne, wyraźne a łatwe- może okrywowe? Białe albo różowe o długim czasie kwitnienia. Już bez host, najwyżej z kępami szałwi omszonej lub bodziszka - geranium sanguineum
D- tu jest jeszcze słońce czy już półcień? Bo conica powinna mieć słońce żeby była zdrowa. A wtedy runianka nie za bardzo. Pamiętaj że runiankę będziesz musiała chronić przed inwazją bluszczu, ale jak wejdziesz tam 1-2 razy w sezonie z sekatorem, będzie ok. 3 kule- fajnie- może kaliny Watanabe?
Albo lilaki Palibin?- pachniałoby. Albo niższe- cyprysiki Filifera Aurea Nana
3 iglaki kolumnowe- chyba Agata pisała o cisach, tak- wg mnie one są dobre- np Hilli, Wojtek, Oliwka
E- miłorząb- fajny, choć bardzo egzotyczny. Ale może być. Choć może dobrze by było to samo drzewko co w I- graby są super, ja je darzę wielką miłością. Może być jako duże bonsai, albo odmiana Fastigiata. Albo derenie jadalne- one same mają ładny pokrój, może czasem trzeba im wyciąć parę pędów, a wczesną wiosną ogród będzie piękny ( choć żółty- Ty nie lubisz żółtego czy się mylę? Ale ten żółty na przedwiośniu jest kolorem bardzo ożywiającym, i właściwie jedynym poza wczesnymi cebulami)
Ta twoja magnolia ciut później kwitnie, niż gwiaździsta, ale wcześniej niż moja taka wielkokwiatowa; śliczna jest i w słoneczku jej dobrze; faktycznie inaczej mają się hortensje w gruncie i w garażu, ale wraz z ciepłem, wyrówna się
lawendy też u mnie ruszają, potem wstawię u siebie; one jednak są bardzo wytrzymałe
a moja śliwa jakoś szybciej kwitła, może miała cieplej
cudnie już
ja też nie wiem co to za drań. Twoja magnolia ile ma lat?