Dorotko,
tu masz o cemencie ,który ja kupowałam w sklepie stacjonarnym budowlanym. Nie doczytałam sie na opakowaniu ,że on portlandzki,dopiero jak wpisałam w gogle ,to sie dowiedziałam ,że mam właśnie taki.Nie wiem dlaczego polecają do hypertufy akurat portlancki,może wytrzymalszy na niskie temperatury,a może ze względu na wszystkie jego właściwości,wymienione w powyższym linku.
Z hypertufy robiłam jeszcze taką donicę. Dołem jest ciemniejsza bo grubsza warstwa i jeszcze schnie. Robiłam ją w plastikowej donicy ( smarowałam gliceryną te formę) Była robiona w tym samym czasie co koryto,tylko dopiero skleiłam jej obie części ze sobą
