Malwowy ogród
09:47, 30 lis 2019
Tak, mam na wsi dom całoroczny chociaż jest jedno ale ...
Nie mam centralnego, tylko piece. Taka forma ogrzewania była wystarczająca dla naszego dotychczasowego korzystania. Na zimę (w grudniu) dom był zamykany, woda spuszczana.
W mieście trzymała mnie praca zawodowa, każdy wolny czas spędzałam na wsi. Ostatnie lata, plany były takie, że przenosimy się na wieś jak tylko pozamykam swoje sprawy zawodowe. Zamknęłam. Nie wiem jednak czy jestem gotowa na zamieszkanie na wsi, na stałe. Trudna decyzja.
Nie wiem, gdzie jest mój prawdziwy dom. To dość dziwne uczucie. Emocjonalnie bardzo jestem związana z tym na wsi. Całe swoje dojrzałe życie spędziłam w mieście. Jednak nie mam szczególnej więzi z mieszkaniem w bloku.
Zdjęcia z wiosny tego roku, widok od drogi.
