Jak dla mnie szał jest Lubię takie "obwiślaki", jesienią wyglądają klimatycznie
Nie mogę sobie Madzia umiejscowić tej nowej rabaty. To coś w stylu Kondzia? Wiesz, pas trawy na środku a po bokach rabaty proste. Tak?
Podoba mi się bardzo
Effcia brzozujesz się tak jak ja No ale jak ich nie kofffać jak one takie piękne
Od wczoraj myślę o sadzeniu twoich nowych nabytków. Z jednej strony kulkowisko lawendowe to linia prosta, do wjazdu też szereg drzew mi bardziej pasuje...ale... No właśnie widzisz je najczęściej z okna i jak wtedy ten szereg lepiej wygląda, jak linia prosta czy skos?
Przy moim kąciku ze stolikiem mam prostą linię 3 brzóz. Denerwuje mnie ostatnio, że stoją jak żołnierze w szeregu z pniami tak równymi jak na baczność. Zero luzu, zero natury. Nic z tym już nie zrobię, Jedyny plus, że z kuchennego okna widzę je normalnie, bez wrażenia sztywności.
Przy altanie posadziłam tydzień temu też 3 sztuki. Ale tam, tak jak ty mierzysz swoje - na skos. Wolę taki układ. Niemniej ta rabata jest głęboka i mogę sobie na skosy pozwolić. Niestety ich obserwacja jest przyjemna nie ze wszystkich miejsc, najgorzej to wygląda jak dwie sztuki na osi widokowej zlewają się w jedno. Jeżeli u ciebie z okna tak się nie dzieje to dobrze. Niemniej ta prosta linia wjazdu kusi, aby to jednak był szpaler żołnierzy Nie pomogłam chyba wcale
I dołuję i nie dołuję. W zeszłym roku stały na wierzchu, tylko ceramiczne małe zadołowałąm - ocynkowane zostały nie zakopane.
Jeśli dołuję, to owijam streczem donice, aby się nie pobrudziły trwale, bo potem dużo roboty z myciem. Zakopuję w ziemi a gdy na wiosnę wychodzą już kiełki i nie ma dużego mrozu oraz da się wyjąć z ziemi, to wyjmuję.
A dzisiaj o poranku pojechaliśmy do lasu na "grzybobranie" z łopatą i dużymi workami. Nasze zbiory - "kupobranie". Konikami po lesie ludzie jeżdżą i koniki ślady zostawiają. Część do skrzyni część do szklarni wysypałam.
dzisiaj zrobiłem kilka zdjęć w Przedogródku. Nie mogę się pochwalić tak wielkimi osiągnięciami jak Wy ale te moje tez cieszą.
Barwinek variegata rozrasta się:
W przyszłym roku będę miał sadzonki
Mało wam kolorów jesieni? .... Na pewno mało...
No to jeszcze Wam dołożę kilka detali. Tym razem bez promieni słonecznych ogród wyglądał trochę smutniej i jakby groźniej ale wciąż pięknie.
Wcześniej na targach kupiłam derenia 'Helenę'.
I perełkę o olbrzymich kwiatach - derenia ' Venus'.
Liście ma też spore. Kwiaty ma największe ze wszystkich dereni.
Pierwszy posadziłam przy altanie a drugi na skarpie powyżej klona palmowego.
Oj nie Grzesiu, w najbardziej zanieczyszczonym Rybniku o którym jest głosno bo gorzej ze smogiem niż w Krakowie, fakt, ze bardzo zielonym a ten las ze zdjęcia to akurat kier.Raciborz-Opole w Twoją stronę znak drogowy przed skrętem w moja stronę 110km Opole Może byłeś kiedyś np. na festiwalu jezzu? Dużo znanych muzyków jest z mojego miasta. Mamy dobrą szkołe muzyczną z tradycjami.
Buki już też się odbarwiają