Fajny widok z kuchni
Wycieczka świetna, ale przywiozłam z sobą jakąś paskudę. Wpiła mi się w nogę, na kleszcza za jasne to stworzenie. Zdjęć mam dużo na pewno będę do nich co jakiś czas wracać. Wirtualny poczęstunek.
To były ostatnie chwile, gdy rajska jabłonka miała liście. Dzisiaj już opadły
Piękne jesienne ujęcie, natura jest piękna, las i nad jeziorem, grzybki i jesienne liście, cudnie a Twoje maliny aż chce się zjeść Pozdrawiam
Ah kanie z patelni pycha. Dawno nie jadlam. A odkad mam dzieci, boje sie zbierac grzyby, chco wczesniej co roku zbieralam. Buki ci juz gubia liscie? Moje przewaznie swoje zachowuja az do wiosny.
Wiem że buki masz za ogrodzeniem. A masz też w sąsiedztwie taki typowy las bukowy na stromych pagórkach? Jak np. przy zjeździe z Matarni do Wrzeszcza?
Piękne kanie, Ja takie suszyłam. Potem z nich doskonały sos grzybowy, bo susz się rozsypuje na pył.
Przepięknie, nawet zmarznięty ogród cudny Widzę że tworzysz szpaler z ogrodówek, no ja też ciągle mam ich niedosyt, najchętniej wymieniłabym bukietowe na ogrodowe. Teraz wyglądają niesamowicie gdy są przebarwione na burgund
Oj widze, ze mroz u ciebie juz byl. Nas w tym roku oszczedza. Przepiekny ten aster!