Hortensjowo
12:33, 13 paź 2019
Ja u tego na nóżce wycinam tylko kwiaty po kwitnieniu. On o tyle jest łatwiejszy w utrzymaniu w ryzach, że nie daje odrostów korzeniowych tak jak forma krzaczasta. Przez to jest po prostu mniejszy z natury. Drugi mój błąd to taki, że zabrałam się za cięcie zbyt późno, gdy krzak miał z 5 lat i był już mega duży a szybko chciałam mieć efekt małej ale kwitnącej kulki. Tak się nie da. Jak od początku trzymasz w ryzach jest łatwiej.
Tu masz o cięciu lilaków - szkoła cięcia Grabowskie. Nie wiem czy to samo dotyczy palbina ale ogólne zasady pewnie tak.
Tu masz o cięciu lilaków - szkoła cięcia Grabowskie. Nie wiem czy to samo dotyczy palbina ale ogólne zasady pewnie tak.