Asiu wybacz ale wrzucę to jedno zdj z lipca z jeżówkami i tak chciałbym miec jeszcze na trzech rabatach
Zobacz moze masz jakieś uwagi to chętnie przyjmę.
Acha i tego lata miałem jakąś grzybową chorobę wszystkie jeżówki dostały ciemnych kropek dlatego teraz już wiosną profilaktycznie je prysnę.
Tyły i przywiatowa. Na niej będą zmiany bo bukszpany tu wegetują. To w sumie taki przechowalnik. No i płot wymaga odmalowania. Na wiosnę poprosiłam o to moich mężczyzn, po pół roku z lekka przypomniałam, na następną wiosnę trzeba będzie się chyba samej za to zabrać lub młodzież bardziej zmotywować i zaangażować
I to w jakiej ilości, trochę czasu i dojrzeją. Z tojadami to trochę niebezpiecznie, ja zawsze rękawice zakładam jak mam dotykać. Ale kwitnące to cudo, jeszcze późną porą. Pewniejsza metoda to samemu do doniczki wysiać, jeśli chcesz ich więcej.
Ambrowiec rzeczywiście piękny, pisała mi o tym Mira