A ja nie do końca jestem zadowolona z kompostownania suszków ze smaragdów.
Likwidowałam teraz kompostownik, który zakłądaliśmy 4 lata temu i nie do końca były przekompostowane. Myślę, że to wynik tego, że kompostownik był jednokomorowy i z przerzucaniem nie dochodziłam do samego spodu.
Jestem przed decyzją co wybrać na kontynuację żywopłotu smaragdowego w drugim ogrodzie...
Dobry pomysł z automatycznym podlewaniem! Ja może chociaż jakiś wąż z dziurami położę bo opócz tego suszu dwa smaragdy już mi usychają...Duże, 2 metrowe drzewa
Aniu, myślę że trwalsze przede wszystkim, o wiele tańsze i spełniają swą rolę dopiero zaczynam z nimi przygodę, więc przetestuję na sobie. Ale Polinka i Wiola bardzo sobie chwalą
Gracillimusy jeszcze nie kwitną. W tej chwili mają nabrzmiałe kolby kwiatostanowe i pierwsze kwiatostany powinny przy sprzyjającej aurze pojawić się po 20 października. To dla nas nie lada gratka i potwierdzenie tego, że przy sprzyjającej wiośnie i jesieni Gracillimusy w polskich warunkach zawieszają swoje wiechy na przełomie października i listopada.