Ogrodnik mimo woli
16:30, 23 lut 2012
ucieszyłaś mnie tym zdjęciem, bo ja też mam takie połacie do nasadzeń, a kosić coraz mniej lubimy
A które to miejsce?
Choina Jedeloch?- za niska na plecy Te róże to ok 120 cm wys
no, tak, tak- śliczne kontrasty. Możesz jej sporo dać
Pomyłka z tojeścią, no cóż...
to żólte to tojeść kropkowana.
Chcesz wyrzucić tojeść?- tak, ale szałwi nie chcesz ruszać? Mi się podoba z szałwią.
żółtą chyba zupełnie oddzielnie,
hej
Alina chyba ma racje że deprecha na przedwiośniu tez może wystąpić. Ja zwykle właśnie teraz, w lutym mam znaczny spadek nastroju. Niestety w tym lutym także.Staram się więcej spać i być na dworze, ale tak jest mi zwykle zimno, że nie daję rady dłużej.
Dzięki za zdjęcie stelitarne, z grubsza można sobie wyobrazić o czym mowa,planik rysowany na pewno da większą wiedzę.
Wiem że jestem wymagająca, ale to jest konieczne żeby dobrze doradzić, nie 'walnąć kulą w płot'.
Dziewczyny dobrze radzą że róże potrzebują towarzystwa- bodziszki są świetne, szczególnie w sporych plamach. Ja lubię bardzo dalmatyński i czerwony. Jeszcze pięknie pasują do róż zawilce pospolite- wtedy jest efekt wiosenny z kwiatów, a potem ładnie wypełniają okolice zielonymi , ładnymi listkami. Z traw , jako towarzyszy róż też można przebierać- rozplenice, perłówki, miłki, niektóre śmiałki, turzyce.
Co do rododendronów w cień- tak, mogą być, jak najbardziej. Do nich hosty- nie po jednej,tylko grupkami i tak zestawiać żeby te bardziej okazałe były same w grupce, lub w otoczeniu spokojnych, zielonych, albo z czymś innym- trawami do cienia, fiołkami, ułudką, barwinkiem.
Do tego można dodać trawy wysokie między rododendrony- np trzęślicę trzcinowatą, proso rózgowate- będzie ładnie jesienią, latem. Jak jest tam dużo miejsca, to mogą być grupki rododendronów- wyższe i bardzo by się przydały te malutkie typu azalie japońskie, rododdendron impenditum i grupki hortensji wiechowatych. Wszytko podsadzone niższym pietrem host, bylin do cienia.
Pod drzewami które pokazałaś- sosny i klon jest jasno? Duża to powierzchnia?
ok, masz plan i pomysły, nie będziesz stać na środku trawnika i myśleć gdzie ja to teraz wcisnę. Super
Co do dzieci- teraz już mam łatwo, najmłodszy ma 7 lat, a najstarsza prawie 16 . Są bardzo kochani