Podziwiam ludzi, którzy potrafią mieszkać w mieście i dobrze się tam czuć... Przez dwa lata mieszkałam we Wrocławiu i z wielką radościa uciekłam na wieś
Tak Jolanko, naprawdę zbiera. To wielki odkurzacz przemysłowy. Wcześniej miałam mniejszy i najpierw ręcznie czyściłam a póżniej odkurzaczem doczyszczałam ale to robota głupiego była Teraz tylko i wyłącznie tym odkurzaczem działam-pochłania wszystko
Ewka Powinnam Ci napisać, że to kategorycznie za mało miejsca i na smaragdy, i na miskanty Ale mam o wiele mniej miejsca niż metr między roślinami i tak sadzę. Z tym, że trzeba mieć świadomość częstego dzielenia miskantów i regularnego cięcia smaragdów
Aż poszłam sprawdzić Póki co nie widzę żadnych zgrubień i oby tak się utrzymało Ale myślę, że są duże szanse na to, że prawdziwe Gracilimusy zakwitną w tym roku. W tygodniu zobaczę w drugim ogrodzie czy szykują sie do kwitnienia.
Oo to bardzo się cieszę, że sprawiłam Ci radość moim komplementem Masz wycacany ogród, nie możesz mieć zadnych kompleksów! Przyznam sie że u siebie wiele fragmentów Twojego ogrodu bezczelnie odgapiłam; ) Czyli jak mam metr z kawałkiem od miskantów do ogrodzenia to jeszcze wcisnę szmaragdy