na mazowszu zimuje bez okrycia, na piasku ( u mnie) i na glinie ( u mojej mamy). Z moich obserwacji wynika że jednak woli nie być bezpośrednio w słońcu, bo wtedy więdną jej liście. Często powtarza kwitnienie jesienią, ale znacznie mniej obficie.
Witaj Ewo!
Moja magnolia zmieniła już miejsce - przesadziłam ją w okolice studni. Jest tam zacisznie i będzie mogła swobodnie się rozrastać.
A jeśli chodzi o ten wąski pasek przed domem to skorzystam z rady Danusi i usypię lekkie wzniesienie, na szczycie posadzę iglaka formowanego w bonsai, a resztę wypełnię wrzosami. Ale to dopiero na przyszłą jesień (o ile mi się koncepcja nie zmieni), bo na wiosnę planuje obsadzić ją miniaturowymi bratkami, które niesamowicie mi się rozsiały w tym roku i pięknie kwitły od wiosny do wczesnej jesieni.
Nie mam jeszcze pomysłu na iglaka na szczycie tej wysepki. Ciągle szukam czegoś ciekawego.
Masz rację Danusiu jutro zdejmuję to okrycie bo jak zauważyłam mój klon rośnie właśnie w osłoniętym miejscu magnolia też zeszłą zimę przetrwała bez okrycia bo wokól od zachodniej strony rośnie gęsty szpaler świerków gęsto posadzonych od północy podwórko i obora i stodoła też stanowią wg. mnie zaporę i od wschodu znów gęsto rosnące drzewa.
Witaj Magnolia, no niezupelnie jest to rysunek w skali
Generalnie dzialka ma 42 m dlugosci i 19 m szerokosci. Strona polnocna za domem jest zagospodarowana, reszta to malutki kawaleczek od krawedzi domu do ula na rabate hortensjowa
Czesc zielona od frontu ma 16 m dlugosci i 11 m szerokosci
Czesc zielona z tylu ma 9 m dlugosci i 19 m szerokosci. Rabata narozna od strony ula, ma boki 6 x 6m, dalej trawy w najszerszym miejscu jakies 2 m, i rabata od poludnia z trzema swierkami jakies 2m szerokosci
Bok od poludnia (planowany szpaler hortensji) ma 2,5 m szerokosci.
Dominiko tulipanki niektóre znam Powiedz mi co to za biała magnolia, masz może jej zdjęcie w całej okazałości ?
Na wiosnę też czekam.
Uwielbiam Twoje zdjęcia
Popieram! Głowa do góry, malkul! A jak Ci smutno, to pomyśl, że inni też mają takie dni A za to potem jaka wena twórcza nadchodzi!
Pozdrawiam serdecznie!
oooo, właśnie - to o nabieraniu dystansu, co napisała magnolia - święta prawda
też tak mam
czasami trzeba na coś popatrzec z pewnej "odległości", żeby to w całości dobrze zobaczyć - i ta odległość może byc w sensie dosłownym lub czasowym
inaczej człowiek się zafiksowuje na jakimś pomyśle i przestaje dostrzegać inne możliwości
tak, to sa propozycje do cienia na cięższą glebę. Glinę dobrze by było rozluźnić np. kompostem, pod każde nasadzenia. .
Twoje gatunki nie wszystkie nadają się do cienia,ale możesz wykorzystać i ładnie będzie z
Carex morrowii Irish Green. A masz go trochę, choć kilka sztuk?
Panicum virgatum Rehbraun' , Festuca amethistina April Green mogą być w półcieniu ( ale nie w cieniu), a reszta to jednak słońce (miskanty dadzą radę w lekkim półcieniu).
czasem też trzeba się zdystansować.
Ja czasem tak mam że myślę o moim ogrodzie non-stop, jak bym chciała, jak by się dało, jak by chciał mój m., jak dam radę to utrzymać, ile jeszcze trzeba przewalić ziemi i temu podobnych..... że przestaję móc spać. Wtedy muszę powiedzieć sobie basta, koniec.
I zająć głowę czymś innym. Po kilku dniach mogę znów myśleć jasno, wszystko ma swój porządek, plany robią się klarowne.
Nie martw się, pomożemy. Może nie będzie tak jak na inspiracjach, nie zawsze się da połączyć ze sobą najpiękniejsze nawet inspiracje, lub je zrealizować. Ale masz dobry kierunek, nie chcesz kolekcji, więc będzie dobrze, będzie ładnie.
Nawet 3 drzewa z polem okrywowych dobrze dobrane i posadzone , zrobią Ci świetny efekt - minimalistyczny, ze smakiem.
Boćku plan Ci sie udał i ładnie wygląda. Jaką ma skalę? Czy kratki na papierze to 1 kratka= 1metr? Pytam, bo mam wątpliwości jak to będzie wyglądało w realu- tzn ta czerwona linia jako brzeg rabaty. Czy boki rabaty nie będą za głębokie? Po ile metrów będą miały?
Acha- jeszcze pomyślałam że możesz rozejrzeć sie czy wokół lasu czy na jego brzegu nie znajdziesz siewek grabu. Jeśli tak to możesz je sadzić jako żywopłot. Po kilku sezonach dadzą taki żywopłot że nawet ogrodzenie może być nie potrzebne, albo zwykła tania siatka wystarczy. Innym sposobem na kupno tanich sadzonek grabu jest wizyta w szkółce leśnej- tam się kupuje w dużych ilościach za nie duże pieniądze.
Choina kanadyjska byłaby fajna. Może do tego niżej kilka cisów o niskim pokroju- np Repandens, Fairview czy Summmergold. Do tego można dodać coś lekkiego, bardziej zwiewnego- gromadę traw ozdobnych- np Hakonechloa macra Aureola lub Carex morrowi Variegata czy Ice Dance. Do tego coś kwitnącego- tawułkę chińską Pumila czy inną tawułkę o np białych kwiatach. Tylko sporo ich, żeby była mocna grupa. Gdzieś można dodać plamę gaulterii, żeby o tej porze roku był ładny akcent, albo kopytnik, tylko że on żeby był ładny musi mieć mocno wilgotno. Albo kilka żurawek o jasnych, limonkwych liściach dla kontrastu lub bażynę Bernstein w tym samym celu.
Wtedy jest i ziomozielone, i choinka i kwitnące , no i nie zbyt formalnie, tak że pasuje do wiejskiego krajobrazu
Witaj Ewo, z powyższej listy lepiej wykreśl śmiałka darniowego. Opisałam właśnie w moim wątku problemy, jakie sprawia ta trawa. Nie polecam jej nikomu.