Sezon 2017 u Hanusi
22:05, 12 lip 2026
Jolu, Aniu,
U Hanusi kwitnąć musi.
Czy powoje, czy jeżówki
zawsze piękne mają główki.
Czy to latem, czy jesienią
w tym ogrodzie kwiaty się mienią.
Ledwie zima spuści kaganiec,
ranniki wychodzą z ziemi.
Za nimi krokusy całym stadem
otwierają oczy przed obiadem.
A potem przez cały sezon
na wyprzódki: bratki,
cukinie i niezabudki.
I aż do jesieni ten spektakl trwa,
i między tym wszystkim jestem ja.
Jak tu nie lubić takiego raju?
Szkoda, że nie mam tu ruczaju.
ps. zdjęcia z archiwum
U Hanusi kwitnąć musi.
Czy powoje, czy jeżówki
zawsze piękne mają główki.
Czy to latem, czy jesienią
w tym ogrodzie kwiaty się mienią.
Ledwie zima spuści kaganiec,
ranniki wychodzą z ziemi.
Za nimi krokusy całym stadem
otwierają oczy przed obiadem.
A potem przez cały sezon
na wyprzódki: bratki,
cukinie i niezabudki.
I aż do jesieni ten spektakl trwa,
i między tym wszystkim jestem ja.
Jak tu nie lubić takiego raju?
Szkoda, że nie mam tu ruczaju.
ps. zdjęcia z archiwum

