Ewa, sama robisz mieszankę podłoża do sadzenia? Ja idę na łatwiznę, sadzę w tym aktualnie mam

. Przypomniałaś mi że powinnam powkładać pałeczki nawozowe do doniczek.
Iza, ogród dziękuje. W moim rejonie pada co jakiś czas, ogród odżył a ja przestałam się denerwować z powodu suszy.
Mirka, o obydwu miejscówkach myślałam. Fajnie byłoby przy szopce ale wiosną w tej części są zastoiska mrozowe, zresztą on rósł w pobliżu przy płocie i nie dał rady. Myślałam że bluszcz będzie go osłaniał ale niestety nie. O płocie też myślałam ale niedawno wywaliłam stamtąd jedno pnącze które rosło jak wściekłe, powojnik ma chyba większy wigor. Dzięki za pomysły, dumam dalej.
Balia w trakcie tworzenia, póki co czekam na rośliny

.
Bożena, ale trochę koloru w ogrodzie musi być

. Wtedy jest weselej

.
Aniu tak, to są epimedia. To na pierwszym planie rośnie w tym miejscu od początku tworzenia ogrodu czyli ponad 10 lat. Zrobił się strasznie twardy kożuch korzeni, trudno nawet wbić widły. Ale jest bezobsługowe. Natomiast to wyższe ma bodajże 3 lata. Kupione jako okaz w niewielkiej doniczce albo 2 egzemplarze, nie pamiętam. Wygląda na szybko rosnące. Muszę go eksmitować bo zarośnie sąsiadów. Szukam chętnych na sadzonki

.
____________________
Jola, nieco na zachód od Trójmiasta -
Ogród z przeszłością (+)
Wizytówka (+)
Znowu na wsi - aktualny