Asia, fakt. Ale i tak teraz muszę kombinować.
Ale nie mogłam się oprzeć takim kolorom.
Stewartia - będę ją wyprowadzać na drzewo. Była druga sadzonka z listkami prawie pomarańczowymi ale miała gorszy kształt. Ta idealnie nadaje się na wyprowadzenie.
I coś co podobno jest ciekawostką dendrologiczną ze względu na 3 rodzje liści jednocześnie znajdujące się na drzewie - sassafras albidum. W założeniu będzie posadzone za płotem za umbrą, aby dać jej odpowiednie tło w przyszłości.
Gratuluję wnuków i I miejsca w prestiżowym konkursie
To cieszy, gdy ktoś z zewnątrz doceni naszą pracę. Twój ogród jest naprawdę zjawiskowy (nie tylko zdjęcia, Grzesiek widział na żywo i opowiadał mi o Twoim ogrodzie), więc dyplom jest w pełni zasłużony.
Gosiu, no ładny jest Burning Love. Na razie kombinuję jakby go wsadzić. Może dam mu większą donicę i zadołuję. Miejsce dla niego wybrałam ze słońcem po południu. Nie wiem czy da tam radę. Ale na metce ma stanowisko słoneczne/półcień. W razie czego łatwiej przeniosę. Nie wiem tylko czy kwitnie obficie czy tak sobie, czy tylko z listków ozdobny. Mało jest o tej odmianie. A jak wygląda - sama oceń.
Witam.
Potrzebuję porady jako że jestem laikiem ogrodniczym. Tydzień temu posadziliśmy szmaragdy. Z początku były idealnie zielone. Teraz żółkną końcówki. Czy to normalne po posadzeniu czy to jakaś choroba/grzyb/szkodnik? Tuje sadzone bezpośrednio w grunt bez podsypywania specjalnego podłoża.
Klasa 2 gleby, pH około 6, tuje w balotach. Podlewane systematycznie.
Eddie dziekuje za mile slowa U nas ostatnio deszczowo, wiec nie mam okazji porobic fotek, a szkoda bo astry sie rozwinely
Wlasnie zmieniam jedna rabate- kawalek ktory mi nie pasowal do reszty i jakos wena mnie opuscila.
i w kolorze błękitu
robiłam kant i sypałam zmieloną korę, może to pomoże w walce z suszą
kora firmy Avanti, bardzo fajna i dobra cena w LM
zbieram też szyszki i też tam sypię
drzewa całą wodę wyciągają
ale bez nich nie wyobrażam sobie ogrodu
mam mnóstwo siewek trzcinnika krótkowłosego
będę lokować w nowe miejsca, lubię go
borówki zostały dla ptaków
ubiorek wiecznie zielony, jednoroczny, ale sam się wysiewa i jest na stałe w ogrodzie
w głowach nadal wspaniale kwitną lobelie, acz po macoszemu traktowane
w kolorze granatu
rodki też mają wybarwione liście, potem je zgubią
klon japoński Oridono Nisiki ma się super w donicy, nawet go nie podlewam
jeszcze w takich barwach
wiosenne zawilce pojedyncze kwiaty pokazują, mnóstwo się posiało, co mnie cieszy
na domku Forest Curls samosiejki też się mają dobrze
to jeszcze widoki jesienne, kalejdoskop barw i faktur, nawet trawy mają kilka faz
tu mam przejście, ale o tej porze nie da się tu iść, tak zarosło, wiosną znowu luz będzie
muszę pilnować kłosy, w pewnym momencie skracam trawę, bo miliony siewek w trawniku, po koszeniu widać je bardzo
w tle wielki już judaszowiec, o dziwo nadal cały zielony
Przerywnik jesienny z najbogatszej gminy w Polsce. Jakieś stare samochody, motory, kino 9d, wystawy psów, kotów, wirujący świetlny świat, który wcale nie wirował, ale zmuszał do trzymania się poręczy z wszystkich sił.
I to co było, i nie ma.
Festiwal Światła w Łodzi...przerywnikiem jesiennym.
Skierniewice 2019r.Wystawy ze Święta Warzyw i Kwiatów nie zachwyciły mnie w tym roku.
Ale była niespodzianka...rozpoznała mnie Ela S. z Ogrodowiska, i tak się poznałyśmy z Jej inicjatywy. Elu pozdrawiam. Może w cieplejszy dzień zrobię sobie rowerowy spacer i się spotkamy.