Teraz wygląda tak, chociaż trudno jej w tym gąszczu zrobić zdjęcie.
Po mocniejszym cięciu ma ładniejszy pokrój, jest bardziej zwarta.
Jak w ubiegłym roku przycięłam tylko kwiaty,to była taka rozwichrzona.
Pojedyncze zawiązki kwiatów widać.
Ja je uwielbiam Pszczółko. Rok temu z łąki przyniosłam i ładnie mi kwitły w tym roku. Mam nadzieję, że się rozsieją. Bodziszka łąkowego muszę jeszcze zaprosić. Wczoraj zdobyłam nasiona żeleźniaka, kiedy powibnam je wysiać? I czy bezpośrednio do gruntu?
Halinko dziękuję. Ketmia kończy kwitnienie a upały znacznie je przyspieszyły. Miała tyle kwiatów że codziennie nagrabiłem wiadro spadających i przekwitłych. Raczej bym nie radził przesadzać tej Twojej dużej ketmii. Może przesadzić leszczynę ? Chryzantemy pozostały 2 czerwone i też chcą kwitnąć. Pozdrawiam serdecznie.
Haniu no to pokaż jak zakwitnie. Upały nieznośne u nas 35 nie schodzi z licznika. Codziennie odchodzi bieganie z konewką ale do tych najbardziej potrzebującym - hortensje. oleandry, azalie i różaneczniki. Trzymaj się cieplutko.
Graby piękne! Ty masz fastigiaty czy Frans Fontaine? Ja posadziłam właśnie FF, ciekawa jestem, a nie pamiętam jakie Twoje.
Masz doświadczenie z trzecim kwitnieniem szałwii? Bo moja właśnie przekwitła po raz drugi i zastanawiam się, czy jeśli ją teraz ciachnę to jeszcze zakwitnie, czy lepiej dla dekoracji zostawić to ,co jest
Śliczne wrzosowisko ! Jednak wrzosy potrzebują słoneczka, w moim półcieniu słabiutko kwitną.. Masz piękny ogród, taki uporządkowany, chyba nigdy nie dopracuję się takiego stanu