No niesamowite, naprawdę o tym nie słyszałam .
Naprawdę - zero drożdżaków? A takie? Albo to? Uwielbiam... Zwłaszcza to drugie - jest cudownie kwaskowate
Trzmielina jest po prostu obłędna. Czy myślisz, że może urosnąć do 1,5-2m, tak jak gdzieniegdzie piszą? bym chciała...
O ile mogę, to staram się uniknąć cięcia drzew. Nie chce sobie dokładać roboty. Na ogół jedynie je podkrzesuję. Tego klonika nie tykałam. Z tego, co oglądałam na zdjęciach, to dorosłe egzemplarze są delikatne, bez wyraźnego jednego pnia, ażurowe.
Ten mój też nie rośnie w sposób typowy dla innych drzew.
Ten krwistoczerwony jest dosyć nachalny. Ta druga jest akuratna. Mam słabość do jesiennych przebarwień. Chwytają mnie za serce bardziej niż letnie kolory.
Te z ronda w stipie to najprawdopodobniej Matrona. Lata temu kupiłam od staruszki na lokalnym ryneczku nadwyżkę z jej ogródka. Wyjątkowe właściwości prokreacyjne wykazała. Sadzonka oczywiście.
I teraz został mi pasek za rozchodnikami a przed Red Baronem. Na razie pomysł jest taki, żeby wysadzić hakonkę i carexa i wrzucić tam rozplenicę po łuku albo stipę. Chyba że przez zimę coś innego wymyślę .
I jeszcze muszę coś wrzucić pomiędzy hortensje a rozchodniki. Chciałabym to czymś rozdzielić. Może carexa Everlime tam dam. Ładnie się rozrósł. Jakby ktoś miał jakiś pomysł to ja jestem otwarta .
Dziś mimo pięknej pogody działałam bardziej w domu, ale wypieliłam rabatę w rogu i sprzątnęłam w końcu basen. Teraz zostało mi tylko posadzenie cebulek ale myśle ze zacznę sadzić w październiku i posadzenie grabów i hortensji na pniu ~ priorytet