Kiedyś będzie tu ogród
20:19, 09 mar 2017
Renatko dziękuję i nawzajem. Wiesz, część nasionek łubinu od ciebie zasiałam w multipaletę. Ciekawa jestem co z tego mi wyjdzie...
Teresko czasami trzeba złapać i oddech i dystans do codzienności, inaczej człek by zwariował.
cieszę się ogromnie, że z futrzakiem wszystko w porządku. Każdy kto ma zwierzęta wie ile nerwów kosztują takie sytuacje.
Budkę powieszę w weekend na jabłonce, ale nie wiem czy nie za późno już. Ale muszę ją najpierw przyciąć, bo jakby były pisklaki to przecież nie ruszę.
Wiesz Renatko ja realistka, a kolektury też po drodze brak. Ale na mikołaja kupuję...
O matko... dobrze, że ja śpiewać nie umiem....
Teresko czasami trzeba złapać i oddech i dystans do codzienności, inaczej człek by zwariował.
cieszę się ogromnie, że z futrzakiem wszystko w porządku. Każdy kto ma zwierzęta wie ile nerwów kosztują takie sytuacje.
Budkę powieszę w weekend na jabłonce, ale nie wiem czy nie za późno już. Ale muszę ją najpierw przyciąć, bo jakby były pisklaki to przecież nie ruszę.
Wiesz Renatko ja realistka, a kolektury też po drodze brak. Ale na mikołaja kupuję...
O matko... dobrze, że ja śpiewać nie umiem....
