Tomku, chętnie odpowiem na bardziej szczegółowe pytania, tak potoczyście narracyjnie to nie umiem Pomysły raczej dość długo we łbie dojrzewają, a potem nagle "pyk" i "biere się za łopatę"
Ogrodów nie zwiedzam, bo choć ochota wielka, to nie mam czasu. W necie szukam info o roślinach, które będą pasowały do stanowiska / pomysłu. Nawet sklepy ogrodnicze odwiedzam coraz rzadziej, bo powiedzmy 30 sztuk byliny z 1 odmiany trudno dostać stacjonarnie, poza tym drogo. No, a skoro już mnie podpuściłeś, to podzielę się jeszcze taką uwagą, że warto czasem pójść w poprzek schematów, choć jak wiadomo sosny są "be" a bukszpanowe kulki wprost przeciwnie.
spojrzalam raz jeszcze i Twoj pomysł z tymi kompostownikami nie jest najgorszy, to sie w miare chowa a od strony tarasu mozesz zrobic sciane zielona
z kolei na tym zdjeciu nie podoba mi sie umiejscowienie calosci, jest rozstrzelone wszystko to co powinno byc "w kupie" czyli domek, kompost i warzywniak. I to miejsce na ognisko - centralny punkt widokowy, moze je przeniesc w poblize zagajnika brzozowego? lekko ukryc
I to jest cała nasza prawda o tworzeniu kwietnych rabat...eksperymentalnie,
przez to nasze rabaty są zawsze żywe i zmienne...Tobie to wychodzi rewelacyjnie, moją eksperymentową bylinówkę opanowały floksy, więc teraz w tę bezobsługową rabatę muszę zaingerować
Podoba mi się wykorzystanie na tej rabacie kuli zimozielonych ja też szukam u siebie miejsca na ich dopasowanie do czegoś?
Co to za bylina ta borodowa Ewcia z tą cudną jeżówką?
Ominęła mnie burza mózgów na temat osi widokowej dobrze tam pasuje ten słupek wodny ja jeszcze pomyślałam o inspekciku po drugiej stronie wanny i słupka?
Ćma bukszpanowa u mnie lata w najlepsze. Parę okazów złapałam i zabiłam. Jedną wygoniłam z bukszpanu. Lepinox zamówiłam i mam nadzieję, że zdąży przyjść .
Cześć, kupiłem dom z ogrodem. Ogród zaniedbany co doprowadziło do uschniecia wielu roslin i drzew. Aktualnie sprawa tak wygląda. Chciałbym odsłonić go od tyłu od pól i wiatrów oraz od prawej i lewej strony. Po prawej rosnie duży (cyprys?) Były tam tuje ale je zadusił. Na samym końcu były stare wysuszone świerki. Myślałem aby w to miejsce posadzić swierk serbski wzdłuż calego plotu na koncu działki. Ogrod ma lacznie ok 650m2. Nie wiem natomiast co z prawa i lewą stroną.
Dziękuję z góry za porady
Nie, Salmony po wyciągnięciu z ziemi, tak jak inne parroty, cebulki miały mikrusie i nie powtórzą kwitnienia. Ale są obłędne kolorystycznie i bardzo długo trzymały kwiat.
Zobacz sama - część zdjęć poniżej dziewczyny robiły u mnie na spotkaniu, ściągnęłam je do aktualizacji wizytówki. Od środka były łososiowe, na zewnątrz różowe z białym i kapką zielonego
Agato, rozplenice z jasnymi szczotami kupione jako "hameln", z ciemnymi "moudry", zaplątały się jeszcze gdzieniegdzie "little bunny". "Rubrum" nie przeżyły zimy.
Ten najwyższe to LadyU, właśnie sobie uprzytomniłem
Witam wszystkich Pierwszy raz piszę choć od kilku miesięcy Was podczytuję i dużo się dowiedziałam, bo początkująca jestem. Przeczytałam całe 144 strony tego wątku i niestety nadal nie wiem co rośnie na moim trawniku. Chciałam uniknąć oprysku i od wiosny usuwałam ręcznie - jednak coraz bardziej połaciowo się rozrasta. Niestety wczoraj skosiłam i nie zrobiłam zdjęcia „przed”, ale może ktoś rozpozna? Będę bardzo wdzięczna. To nieduża roślinka, jednak wypiera powoli trawę i zaczyna się rozrastać w kępki. Trochę podobna do rdestów ale liski jakby inne.
Asia, wiesz że ja tylko po starej znajomości Ci wybaczam .
A tak na poważnie - dzięki za głos. Ja oczywiście oglądam teraz masę rożnych projektów i zafiksowałam się na takim, gdzie właśnie domek ogrodnika zasłaniał sobą widok z tarasu na warzywnik. Ukrycie za nim kompostowników to już mój pomysł . I wydawało mi się, że po pierwsze 10m od tarasu to wystarczająca odległość a po drugie od strony tarasu tych kompostowników nie byłoby kompletnie widać.
Konstrukcja miałaby wyglądać tak (R - rośliny, K - kompostwoniki):
Ale, oczywiście pod wpływem Twoich słów i w ramach odklejania się od swoich, jedynie słusznych koncepcji, pomyślałam, że mogłabym ten domek ogrodnika z kompostownikami przenieść w inne miejsce. W rogu działki chcę mieć mini zagajnik brzozowy (3 brzozy) i z tego nie zrezygnuję . Nie wiem jak mogłabym to połączyć z domkiem ogrodnika i kompostownikami nie robiąc z nich centralnego miejsca wśród brzóz...
Na razie wymyśliłam, żeby ten domek postawić przy granicy południowej - tam za ogrodzeniem biegnie droga. Wzdłuż ogrodzenia będzie mieszany żywopłot z naszych tuj, serbów i choin, bo potrzebuje raczej szczelnej przesłony tym bardziej, że w linii prostej patrząc z tarasu mam dom sąsiada (na planie na czerwono) oraz po prawej posesję zbieracza (na czarno), która po wycięciu lilaków ukaże się w pełnej krasie. Zatem domek ogrodnika z ukrytymi kompostownikami musi być odsunięty od ogrodzenia bardziej, by zmieścił się tam żywopłot.