Pojawiają mi się ostatnio takie grzyby na trawniku jak są na zdjęciach, jest ich kilkanaście sztuk na 160m2.
Nawoziłem osttanio trawnik ale nawozem długo działającym.
Jak sobie z nimi poradzić?
Nie mogę edytować posta więc wrzucam zdjęcie tutaj.
Tamte 3 tuje o których pisałem na poprzedniej stronie uschły mimo podlewania 50l/tygodniowo na krzak.
Teram kolejne 2/3 sztuki zmieniają kolor na taki blady, jak widać na zdjęciu, jutro wrzucę lepsze bo obecnie mogę zrobić tylko pod słońce.
Czy to problem z podlewaniem? Należy podlewać jeszcze więcej czy to coś innego?
Wjazdowa wczoraj minimalnie uległa zmianie - dostała zimozielone akcenty. Jeszcze tylko 1 roślinki mi brak ale to przy okazji. Słońce świeci. Nie ma jak zdjęcia zrobić.
Ania, to mylne przekonanie tak na prawdę to mam trzy krzaczki warte uwagi i pochwalenia się nimi, nie licząc tej pnącej czerwonej, która kwitnie tylko raz a potem wygląda jak by piorun w miotłę strzelił. A reszta to jakieś takie sieroty, bez kształtu i prezentacji kwitnące jednym kwiatkiem Powinnam radykalnie wywalić wszystkie i ewentualnie kupić nowe konkretne, nazwane. Ale jakoś tak nie mam serca, co roku daje im szanse a one raz lepiej raz gorzej kwitną.
Ta będzie czwarta do chwalenia NN, żółta drugie kwitnienie naliczyłam 15 pąków