Ktoś u mnie wypisuje, że wróciłam z przytupem a tu takie ujęcie, że z nóg powala. Oj cudze chwalicie... itd.. A Twoje hortensje, no zazdrooooo we mnie wzbiera
Dyskusję przeczytałam, mnogość pomysłów jest, czuję się oszołomiona. Jednego jestem pewna, ta kratka z powojnikiem też mi nie pasuje w tym miejscu.
wyściółkowane lepiej wygląda znowu, muł poodgarniany tlko pod roślinami bo nie mam co z nim zrobić, niech się z trocinami przerabia, trociny przekompostowane
Rojniki miałam od zawsze, rozchodniki doszły nieco później
Z doniczkami staram się trzymać wybranych kolorów, aby oczopląsu nie dostać, są więc kobaltowe w różnych rozmiarach i ceramiczne w kolorze cegły Pewnie i ona pojawi się w ogrodzie niebawem, bo wreszcie powoli mogę myśleć o małych elementach architektonicznych. U Ciebie widziałam białe cudeńka
Pergole mają za zadanie optycznie podnieść tę rabatę, bo jest szeroka i niezbyt długa. Jeszcze nie stoją na właściwych miejscach, bo to i owo muszę przesadzić, a susza totalna. Może po dzisiejszym deszczu coś jutro podziałam
Tutaj zawsze się uda znaleźć pomoc i poradę. Trawię plany i kalkuluję koszty.
A dziś cięłam tuje, bardzo zwęziłam...muszą się pozbierać. A za płotem mam pięknie przystrzyżone tawuły. Zostało tylko rozprawić się z chwastami przy murku.
Zbieramy muł ze ścieżek
bale wróciły na miejsce, ciut lepiej jest
wisterię i rdest przycięłam już nie musze w pół się zginac by przejść
dookoła nadal błocko, co dziennie pada, nie ma kiedy się z nim rozprawić
Jakiś nowy ptak do nas zawitał jak leci wydaje dźwięki przypominające śmiech, w ciągu całego lotu, długi tułów i ogon
chyba drapieżnik, ale jaki?
wielkości mniej więcej dzięcioła lub gołębia
Przycięłam kilka gałązek judaszowca tych co schły liście i tak wygladają, ten ciemny środek robił sie po kilkudziesięciu sekundach, bezpośrednio po cięciu był jasny
oskurowałam je by zobaczyc co pod korą i też najpierw jasne chwilę później ciemnieje.....to teraz nie wiem werticilioza czy nie?
Może to tylko efekt suszy?
Cudo
Piękną pamiątkę sobie przywiozłaś z tej emigracji, mam na myśli lampiony. Bardzo mi się podobają.
Jak się poczułaś gdy weszłaś po tak długiej przerwie do swojego ogrodu? Wyobrażam sobie, że do tej pory nie możesz z niego wyjść.
Choć małe, ale urocze szczególnie gdy jest ich sporo i rosną przy drewnianym płocie.
A burak liściowy faktycznie wykorzystywałam na rabacie płomienistej oraz do kompozycji doniczkowych.
Pozdrawiam cieplutko Jasia.
Jasiu, jak miło Cię widzieć
Pewnie masz dużo racji. Mnożę te rozchodniki, które u mnie dobrze rosną i kwitną, a miniaturowe zapełniają kolejne donice.
Z którymi roślinami będziesz się rozstawać?