Artykuły Forum Ogrody pokazowe Instagram Sklep
Logowanie
Gdzie jesteś » Forum

Znalezione posty dla frazy "Madżenka"

Madżenie ogrodnika... Kiedyś tu.... 13:07, 24 sie 2014


Dołączył: 22 sty 2012
Posty: 57998
Do góry
No to lecimy dalej z fotkami

Tłoczenie róż - teraz nówki - trudno uznac to za drugie tłoczenie... ale za rok zapowiada się nieźle
Moja ulubienica Burgundy Iceberg. Wieczorem w słoneczne dni schyla główki

Lubie jednak kostrzewę
Madżenie ogrodnika... Kiedyś tu.... 13:05, 24 sie 2014


Dołączył: 22 sty 2012
Posty: 57998
Do góry
WilczaGora napisał(a)


Marzenka !!!
wejście B O S K I E !!!
ale jeszcze coś małego moją uwagę przykuło ....wybacz ale popłakałam się ze śmiechu: "przechujemy pod wiata" - dość mocne
to musi być jakaś mega oryginalna czynność ogrodnicza
cudnie Ci to wyszło

macham i buziaki ślę !!!


Wilcza ŁOBUZIE!! Poprawiłam u siebie
Głodnemu chleb na mysli !
Madżenie ogrodnika... Kiedyś tu.... 13:04, 24 sie 2014


Dołączył: 22 sty 2012
Posty: 57998
Do góry
waldek727 napisał(a)
Marzena2007 napisała:


Super!!!
Jak będziesz w Warszawie to zapraszam na Żurawią, na najlepsze sałatki w Stolicy.
Pogawędzimy sobie trochę o ogrodach które żyją w zgodzie z naturą.
PS.
Marzenko. Rośliny zainfekowane grzybem lub ich chore części zielne należy natychmiast spalić. Może źle zrozumiałem, ale nie można takich roślin poddawać kompostowaniu nawet po ich rozdrobnieniu.


Czuję się zaproszona.....
A gdzie ja mam to spalić? Sąsiedzi mnie wyeksmitują...

Jelsi tylko mogę wywalam do kublła taki chore rośliny, chyba że zbyt duże
Madżenie ogrodnika... Kiedyś tu.... 13:01, 24 sie 2014


Dołączył: 22 sty 2012
Posty: 57998
Do góry
Okrywowe : fairy i aspirin rose
Madżenie ogrodnika... Kiedyś tu.... 13:00, 24 sie 2014


Dołączył: 22 sty 2012
Posty: 57998
Do góry
Czas drugiego tłoczenia róż. Niezawodna bonica
Madżenie ogrodnika... Kiedyś tu.... 12:56, 24 sie 2014


Dołączył: 22 sty 2012
Posty: 57998
Do góry
leon60 napisał(a)

Doczekałam się przedpłocia ale pięknie ! marzę o takich grabach...


Ola nie mam czasu odplewić za płotem...co dwa tygodnie ostre plewienie.... ale jeszcze jesienia bedę dosadzać.... Zatem kamyki czekaja w kolejce na czas włascicielki.. właśnie mijają dwa tygodnie od ostatniego plewenia..
tak wyglada lawenda z kosztrewą ... brr jakie chwasty...


Stwierdziłam, ze kostrzewę posadze jednak w większych odstępach... i mma jeszcze ochotę na jakieś szarości po całości... myślę o santolinie aby zrobić takie szare poduchy.... ma ktoś koncepcję co w takim kolorze mogę znaleźć.... i żałauję że posadziłam zebrinusy... byłby czad z Mornig lightami.... może wymienić?????
Madżenie ogrodnika... Kiedyś tu.... 12:54, 24 sie 2014


Dołączył: 22 sty 2012
Posty: 57998
Do góry
Znalazłam wczorajsze zdjęcia... Zresetowała mi się data w aparacie i były w 2008-01-01
Zatem mamy zdjecia z wczoraj i z dzisiaj
Wejście do domu w jasniejszych kolorach. Ustawienie donic nie finalne bo jeszcze przechowujemy pod wiata narzędzia i fot nie moge robić


Aha wianek juz powiesiłam... pomalowałam na ten sam kolor

I nie patrzymy na granatową taśmę, podsufitka czeka jeszcze na drugie malowanie
Madżenie ogrodnika... Kiedyś tu.... 12:49, 24 sie 2014


Dołączył: 22 sty 2012
Posty: 57998
Do góry
paniprzyroda napisał(a)
Marzenko, czy Ty masz gdzieś zwykłe formowane buki u siebie, jako żywopłot lub pojedyncze formy? Pozdrawiam. Dodam, że nowe fotki oglądam na bieżąco i ładuję akumulatory


Buka mam na razie jednego formowanego na płasko zasłania pompe ciepła. nie nadaje się jednak do obfocenia, bo wczoraj znów zawaliłam bazjlownik wykopanymi trytoamami i liliowcami. Zapraszam na fotki za rok, jak posadzone wiosną buki zacznę kształtować, na razie zarosły budlejami ale jesienią będę robiła rewolucję i może wtedy je rozepnę na linkach.
Dla Ciebie formowane graby. Tnę je wyłącznie, nie formuję za pomocą stelazy lub linek.
Na przedpłociu

A z tyłu mają być stozki ale nie miał ich kto wyciąc w czerwcu... czekają na zmiłowanie w next weekend. M Obiecał wleźć na drabinę ale niech skońćzy malować podsufitkę wiaty..
Madżenie ogrodnika... Kiedyś tu.... 12:44, 24 sie 2014


Dołączył: 22 sty 2012
Posty: 57998
Do góry
waldek727 napisał(a)




Niewidzialna ręka.



Mazan ja mam kompostownik 3 komorowy drewiany .... już mam 2,5 komory pełne w ciągu tego sezonu ... jedna komora juz roczna bedzie służyła do kopczykowania róż.... Ale ja przerabiam tyle zielska, ze nie nadążam i komory nie osiadają mimo podlewania. Zaraz doczytam, chyba nusze sobie robale dokupić aby szybciej żarło
Zwykle na bio wywalamy trawę, gałęzie z cięcia i gałązki róż, zdechłe zagrzybiałe rosliny..... a powinnam do kubła... ostanio wywaliłam chyba z 4 bukszpany z grzybem. nie bedę ich ratować bo mi prędzej cały ogród zachoruje...
Madżenie ogrodnika... Kiedyś tu.... 12:42, 24 sie 2014


Dołączył: 22 sty 2012
Posty: 57998
Do góry
ana_art napisał(a)

jesteście OKROPNE!!!!!


TY nie Agnieszka!! Ana jesteś
Madżenie ogrodnika... Kiedyś tu.... 10:35, 24 sie 2014


Dołączył: 22 sty 2012
Posty: 57998
Do góry
Mala_Mi napisał(a)
Odpowiadam.. u nas można samemu odwieźć różne odpady ale posortowane.. tylko dla mieszkańców miasta co zapłacili opłatę śmieciową. W limicie możemy oddać ileś tam tego wystawiając do drogi, a nadwyżki trzeba przywieźć samemu albo zamówić transport (za co się płaci ekstra).
W przyszłym roku już tak dobrze nie będzie, bo za nadwyżki będziemy płacić. Firmy zajmujące sie pielęgnacją zielni... odstawiają za darmo odpady na konto mieszkańców miasta... wiec ludziska znów zaczną spalać odpady... a taka piękna rabata mi się zrobiła w miejscu ogniska..


A to u nas na razie nie ma limitów na bio....
Ale co tam, ja wystawiam 4-5 worki jesli ostre cięcie jest w ogrodzie...
No własnie idę zobaczyc czy jestem w ogrodzie
Moja codzienność - ogród Oli 10:32, 24 sie 2014


Dołączył: 22 sty 2012
Posty: 57998
Do góry
Superancko z tymi stożkami.

Początki w Kruklandii 10:30, 24 sie 2014


Dołączył: 22 sty 2012
Posty: 57998
Do góry
Pieknie Ci te rabaty wyszły. Teraz ich przez rok nie ruszaj!! , daj roslinom rosnąć
Madżenie ogrodnika... Kiedyś tu.... 10:25, 24 sie 2014


Dołączył: 22 sty 2012
Posty: 57998
Do góry
Kasik nie ma opcji, zarażanie wirusem trawkowym obowiązkowe na forum . Ana wie co pisze

Karabela coś mi się zdaje, że nas będzie dużo w Wojsławicach
Agnieszka może dołączysz? Masz niedaleko.
Miłkowo - moje miejsce na Ziemi. cz.II 10:23, 24 sie 2014


Dołączył: 22 sty 2012
Posty: 57998
Do góry
Wesele za tydzień
Eksperymentarium 10:23, 24 sie 2014


Dołączył: 22 sty 2012
Posty: 57998
Do góry
Czy Twoje bambusy rosną na zacienionej rabacie? Bo może wykombinuję coś dla moich ?
Owocowo-warzywno-ozdobny bałagan - czyli o tym jak wcisnąć kolejną roślinkę do mojego ogródka 10:19, 24 sie 2014


Dołączył: 22 sty 2012
Posty: 57998
Do góry
Karola
Awanturowanie nic nie daje tylko nawarstwia konflikty. Skoro lubi leniuchować (wypisz wymaluj mój M) to go latwo nie zmienisz. Wytłumacz jednak, że trawnik i podlewanie to męska rzecz, wszyscy M'owie się tym zajmują i trawniki są ich dumą. Powiedż, że to najłatwiejsze w ogrodzie a daje najbardziej spekatkularny efekt. Gdy urządzicie spotkanie ze znajomymi chwal jego dzielo trawnik...
Wiele lat walczyłam a przyniosło efekt gdy po dobroci jak małemu dziecku tłumaczyłam.. I tak jakoś polubił tarwniczek, że nawet czasami kanciki robi (ale musi mieć wyjątkową wenę....)

Nie oddalajcie się od siebi, nauczcie się wspólnie w interesujący sposób spedzac czas. Kiedyś nauczylismy się wpsólnie jeżdzić na nartach i od tego czasu każdy weekend wspólnie spedzony w gorach był cudowny (mamy blisko w gory). Może całorodzinne rowery, rolki a moze kregle ??? Odciągnij go od tego netu, przecież on to ma na codzień w pracy. Albo po prostu chodżcie na spacery a młoda neich pedałuje na rowerze?

Jesli przestaniecie warczeć na siebie a zaczniecie rozmaiwać to może ustalicie że sylwester w Augustowie a wiosna w. Tajlandii? Potem on gra a ty na forum


To wynaturzenia partnerki z 28 letnim stażem... Przerobiliśmy wszystkie ksiażkowe etapy związku
W moim ogrodzie, gdzie czas leniwy... 09:29, 24 sie 2014


Dołączył: 22 sty 2012
Posty: 57998
Do góry
jazzy napisał(a)
Zachwyca mnie to zdjęcie, mimo, że w ogóle takiej kolorystyki u siebie nie planowałam



Hi hi ma takie pomarańczowe siedzisko ale na kolory pomarańczu w ogrodzie sie nie zdecydowałam... Wręcz teraz zdzieram pomarańcz z elewacji drewnianej...
W moim ogrodzie, gdzie czas leniwy... 09:28, 24 sie 2014


Dołączył: 22 sty 2012
Posty: 57998
Do góry
jazzy napisał(a)

Magda, bierz bambusy! przynajmniej nie będę sama a gatunek Fragesia murielae nie jest ekspansywna, rośnie grzecznie jak Pan Bóg przykazał No i podobno mrozoodporne, ale czy to prawda? Muszę poczytać...


Witam prawiesąsiadkę
murielae nie są ekspansywne. Ja posadzilam..... Phyllostachys aurea... Potwór nie bambus... Na dodatek nie dawał rady w moim podjeżdzie w palącycm słońcu. Teraz siedzi sobie w donicach a zimą w ogrodzie zimowym.
Lece czytać dalej bo mnie Twoj watek zainteresowal. Piekny dom a ogród zapowiada się znakomicie.


Jesli chesz sadzić do gruntu to wyłącznie murielae, moge Ci podać namiary na szkółkę , ktora Ci wyśle kureierem bambusy... I ceny zdecydowanie lepsze niż w CO.... Moje 2,5 m przyjechały na palecie.....
Ale
bambusy to było moje marzenie.......
Ale......
Te, ktore posadizłam są bardzo ekspansywne, zaczęly rozwalać kostkę (nad tym można zapanować barierą)....
Ale.....
Nie lubią palącego słońca i zimnych wiatrów. Takie wraunki to u mnie standard, bo mam dziłkę w szczerym polu i dopiero w czwartym roku zywopłot grabowy troszkę nas osłania od wiatrów, ale slońce pali nadal jak paliło...
Ale.....
Bambusy pk takie dawce zimowego i wiosennego palącego słońca i przymrozków żółkną.... I po tem owszem zielenieją... W okolicach sieprnia a tego zdzierżyć już nie mogłam. Wolę miskanty....
Teraz wiosną wystawiam je do cienia na ogród a zimą stoją sobie grzecznie w donicach w ogrodzie zimowym i je podziwiam.
Szmaragdowy Zakątek 09:15, 24 sie 2014


Dołączył: 22 sty 2012
Posty: 57998
Do góry
Nikita napisał(a)
iwonaal – macham

Krys – wszystko rośnie pięknie i na razie bezproblemowo – takie grzeczne egzemplarze mi się trafiły.
O przepraszam...nie wszystko rośnie bezproblemowo... róże mi coś zżera !!!!

Anita1978 – Anitko, robalowo w pełnej krasie !!! Co to może być ???




Pryskaj gąsienice Decis lub Karate a ja bym poleciła Kohinor/Confidor/Mospilan (bo systemiczny i działa w roślinie przez 3 tyg- następnym chętnym do obzerania by nie smakowalo). W orzeciwnym razie bedziesz miała gołożer. Takie gąsienice obżerały mi brzozy, doslownie zostawaly same łodygi...

Polecam też Calypso bo nie szkodzi pszczołom
Korzystanie z portalu ogrodowisko.pl oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookie. Więcej informacji można znaleźć w Polityce plików cookies