Ogrodnictwo uczy cierpliwości, to nie jest zajęcie dla niecierpliwych Pamiętaj. I nie gorączkuj się tak. Masz Ogrodowisko, ja go nie miałam Nawet internetu nie miałam gdy zaczynałam swą przygodę z tym zawodem.
Kasiu, bardzo ucieszyły, co ja mówię uszczęśliwiły mnie te słowa, cudownie się czuję, bo to dla mnie bardzo ważne aby czasem ktoś napisał osobiście takie coś, że to co zrobiłam ponad 6 lat temu ma jakiś sens i daje ludziom radość. Ja też dziękuję ogromnie za ten wpis.
Do Krakowa? Bywam czasem choć droga jest dość pechowa, zawsze wlepią nam mandat
Dziękuję Ci Danusiu . Pięknie to wygląda . Jutro sadzę bluszcz ale podrzuć mi jeszcze jakieś gatunki odpornych róż i powojników . Chciałabym mieć tam coś różowego i niebieskiego .
Ładne niskie berberysiki, pęcherznice, ale nie te wielkie, jest taka nowa odmiana 'Tiny Wine' - daje cudowny burgund na rabacie, w dużej ilości gdzieś ekranm trzeba zrobić Żurawki nie pstrokate tylko jednolite , ciemne - dużo z 30 szt.
Rozkwitły ponownie róże dzisiaj i mieczyki białe, które posądzałam o brak w kwitnieniu, jak się wzięły, to zakwitły Teraz robię zakłady, kiedy złodzieje mi je zetną na jakieś imieniny?
W różanecznikach trzeba bardzo przyłożyć się w przygotowanie podłoża i mieszanki do sadzenia. nie za głęboko, bez szmaty, na lekkiej góreczce i bez grubej ściółki, nawet całkiem baz ściółki. Ziemia kwaśna.