Rozchodniki wybijają się do słońca
Molinie strzelają kłosami
w szuwarkach bobrek i liście grzybieni
w kulach pod kosodrzewiną rozchodzi się skalniaczek
I zeszłoroczna rabata z drugiej strony budynku tu walka największa w zeszłym roku polegała głównie na nawiezieniu kompostu. Sadzonki się rozrosły a drzewa poszły do przodu. Cynie robią za kolor i chwilowe wypełnienie.
Buk poszedł do góry w tym roku o dobry metr. Magnolia się rozrosła i trochę latem przycięłam.
Co do sosny, nie wiem jaka to odmiana, bo nie ja sadziłam ale to taka zwykła sosenka ale prowadzona "moją autorską nowatorską metodą" uszczykujemy 3/4 każdego młodego przyrostu, czyli bardzo dużo i dzięki temu tworzą się takie kule z tych nowych przyrostów, bardzo ciekawie to wygląda. Muszę w przyszłym roku kupić wyższą drabinę, żeby na samej górze przyrostu ciachać bo już nie sięgam a che je mocno ograniczyć.
A tak wyglądała 3 lata temu (to ta sosenka po prawej):
Będę ciąć tsungi wiosną, wody mają sporo bo im z dachu spływa podczas deszczów
Ewa a co to za piękna sosna? Tam na drugim planie. Za brzoza.
Widzisz jednak ma dobrą pamięć "pod murem" skojarzyłam. Ładne maleństwa. Wiosna na początku kwietnia uszczeknij boczne gałązki po 4 cm górkę też tsugi się zagęszcza za 2 lata będą gesciutkie. Podlewaj sporo lubią wodę.
u mnie naprawde nie ma co zwiedzac, za to po cichu licze na kilka rad i spedzenie bardzo milego popoludnia.
u nas w nocy była burza i troche podlało, ale od rana słonecznie choc upal +32 raczej dzis nam nie grozi. wczoraj nie dalo siew wytrzymac. A mnie z rana zachwycil taki widok za plotem
zdjecie moja beznadziejna komorka ale nie moglam sie powstrzymac przed wyjazdem do pracy
Potrzebuję porady, chciałabym zrobić na tej środkowej rabacie między brzozami ścieżkę z kamienia zatopioną w stipach, będą one na pewno po lewej stronie ścieżki, natomiast po prawej stronie tam gdzie rodki i hortki stipy chyba nie bardzo dadzą radę bo będzie im za mokro, może tam lepiej wsadzić jakieś hakonki? Nie będzie zgrzytać (stipa po jednej stronie ścieżki a hakonki po drugiej?), jaką inna trawę można by było tam wpasować?
Tymczasem raport ogrodowy, koniec o kotach, bo to przecież jest ogrodowisko
Upał nadal nie odpuszcza i znowu suszyło,
aż do wczoraj, zerwała się wichura około 15.00 i spadło trochę deszczu na tyle, że gumiaków
nie chciało mi się zakładać i kancików strugać też się nie dało,
zajęłam się przetworami z czego uzyskałam ogórków 12 słoików
i ajwary na bazie papryki z czosnkiem, bakłażanem i pomidorami 30 słoiczków, mówię Wam pyszota
Łączka kosmosów trzyma się dzielnie całe lato, nasionka zbieram nieustannie
Haniu, jak fajnie że pokazujesz nam swój ogród, bo jest wart podziwiania! Już to pisałam ale powtórzę, niesamowita metamorfoza! Lekko, naturalnie a jednocześnie elegancko! Masz nosa ogrodowego
Powiedz mi, co to za roślinka z dużymi liśćmi na pierwszej fotce, czyżby zawilce?
Widzę, że masz chyba turzycę palmową? Fajna jest, polecasz? Od jakiegoś czasu myślę o niej.
Brama z Giganteusa ogromna, wiesz ja się trochę boję tych miskantów, jeden mi rośnie gdzieś na dole ogrodu i tak sobie króluje swoim majestatem
Mozga tworzy duże połacie, ładna ta twoja mozga
Migawka spod kaliny- zadomowiła się już sadzonka dużej hosty, będzie symetrycznie po obu stronach i rozplenica też się przyjęła więc na wiosną zarośnie teren. Wyłożenie maty dużo korzyści przyniesie bo płożące chwasty mnie dobijały
Migawka z ulicy gdzie walczyłam 6 lat, po ostatnim ścięciu tawuł i wyplewieniu wygląda tam przyzwoicie, a roślinki zagęściły się i kwitną. Wyglądają lepiej niż latem.