Artykuły Forum Ogrody pokazowe Instagram Sklep
Logowanie
Gdzie jesteś » Forum

Znalezione posty dla frazy "skarpa"

Ogród z pergolą 15:29, 01 paź 2016


Dołączył: 27 kwi 2015
Posty: 13459
Do góry
Łukasz tylko tam u nich cis baccata a Toszka mi piszę że na takie niskie kostki to lepiej repens dać :/ oni chyba takich nie mają..
a powiedz te kostki czy bloki powinny być różnej wysokosci czy rowne? (oczywiście same sadzonki rózne bo skarpa)
Ogród wśród pól i wiatrów 20:29, 30 wrz 2016


Dołączył: 25 sie 2012
Posty: 5509
Do góry
achimee napisał(a)
O akcja skarpa rozpoczęta... fajnie się zapowiada! i wrzosiki jednak są, myślę że będziesz z nich zadowolona. Pomysł z rozplenicą na skarpie też dobry.

Tak achimee akcja skarpa rozpoczęta Wrzosy i wrzośce już rosną, dołączyła do nich irga major po całości, rozplenice po całości i biały rozchodnik. Irgi widać, że już żyją swoim życiem. Co mnie cieszy niezmiernie, bo znając życie wkrótce i trawa ruszy z wielkim impetem
Ogród z pergolą 14:24, 30 wrz 2016


Dołączył: 25 kwi 2016
Posty: 10110
Do góry
anna_t napisał(a)

Asia to ja też się przyznam że posliniona siedzę
rozrysujemy to?? jezu...


No jak nie jak tak?
60x60 to za mało - wyjdzie za dużo kwadratów i będzie naćkane.



Tutaj mi wyszły kwadraty o boku niecałe 1,5 metra. Duże. Ale w jednym rzędzie wychodzi 5 kwadratów, czyli akurat w sam raz.

Nie udało mi się dobrze wyrysować wysokości, ale widać, że 15 kwadratów jest w sam raz. Zwłaszcza jeśli do środka chcesz dać te nieszczęsne trzmieliny szczepione






anna_t napisał(a)
a i jeszcze jedna sprawa skarpa ma ok 1,8-2m szer, taka wieeeelka kostka w rogu i przy schodach??


Wiem ale nie mam pomysłu jak to zmienić. Chyba żeby zrobić jak na poprzednim rysunku; dać te obeliski z tyłu, a pasy po prostu przedłużone. Wtedy wyjdzie pas buksów "wcięty" w taras.
Jak feniks z popiołów 13:50, 30 wrz 2016


Dołączył: 13 maj 2016
Posty: 1956
Do góry
makadamia - skaczę - jak pasikonik - powiadasz? - podoba mi się to określenie na motylka się nie nadaję - nie ta smukłość, żaba byłaby przyciężka - to jeszcze nie mój kaliber, pasikonik - tak, pasuje do mnie.
Skaczę po tych rabatkach, bo staram się całościowo podejść do tematu zagospodarowania rabat. Przymyśliwuję, szkicuję, ale jakoś się tym tu tak całościowo nie "pochwaliłam" co w mej głowie się wykluło/ wykluwa. Z tego względu, że to jeszcze niegotowe. Placki gdzieniegdzie puste i pomysłu brak na dopełnienie rabat. Chciałabym z "czymś" konkretniejszym wyskoczyć, by Wasze doradzanie nie było jak strzelanie ze śrutówki we wszystkich kierunkach i do wszystkiego co zielone i się rusza, ale byście miały tarcze wystawioną z celem i od razu "10" ustrzeliły.
Wysyłam w eter pojedyncze pytania - bo bardziej obeznane w mnogości gatunków jesteście. Ja musiałabym jak archiwista pogrążyć się w czeluściach internetu na wieki wieków amen w poszukiwaniu mojej idee fixe, a tu rzucę: coś bordowego, niedużego i dzięki Wam pole poszukiwań znacznie zawężone mam i czasu tyle nie tracę.
Zmian spektakularnych w tej chwili nie widać i ich nie czynię, bo chcę się do nich solidnie przygotować, a nie na łapu capu jak to wcześniej było.
Choć nie - jest zmiana i na miano spektakularnej zasługuje. To moje myślenie i postrzeganie ogrodu, zasad komponowania i pielęgnacji.
Ja uważam, że w tym roku dużo zrobiłam. Znaczna część nasadzeń przy betonowym płocie powstała właśnie w tym sezonie. Skarpa przekopana, poplon na części wysiany, dolna skarpa zmodyfikowana, nowa rabata "pizza" powstała, nawet kompostownika się dorobiłam .
Mam świadomość, że nie rzucam na kolana moim tempem działania. Nie mam męża, który by podzielał moją pasję - dla niego sam trawnik to już jest stadium wystarczające i zadowalające. Finansowo też nie mogę sobie zaszaleć. Więc tkam na miarę moich możliwości i zapału. Bo słomianym zapałem nie ukrywam, że też grzeszę.

Za słowa uznania co do planu - dziękuję. Trąbicie tu na wszystkich wątkach, że dobry plan to podstawa do dalszych działań więc się zastosowałam do poleceń , a że zawodowo kiedyś babrałam się w planach zagospodarowania, pozwoleniach na budowę etc. i program graficzny mam opanowany - więc samo tak wyszło.

Toszka (zdaje się, że w elinkowym ogrodzie) kazała obfocić jej cały ogród "szerokokątnie". A że ja słowa Toszki odbieram bardzo osobiście, to mimo, że nie do mnie one były skierowane to zaraz pobiegłam z aparatem na ogród i pstrykałam.
Bo dotychczas to tak się zakręcałam na te moje rabatki, kwiatki, że wzrok mój wyżej niż nasadzenia nie sięgał. I wzdychałam tylko jakie to one ładne. Z nosem przy ziemi to może i one ładne, ale dopiero jak tak szerokokątnie spojrzałam to dojrzałam. Całkiem mi się perspektywa i optyka zmieniła. I już mniej więcej wiem gdzie trzeba poprawić.
I właśnie jestem na tym etapie by to do kupy pozbierać i obnażyć się przed Wami.
Więc Asiu daj mi chwilkę. wszystko to będzie. Już niedługo.
Ogród z pergolą 13:39, 30 wrz 2016


Dołączył: 27 kwi 2015
Posty: 13459
Do góry
makadamia napisał(a)


Obydwie inspiry są super (a ja w sumie nie przepadam za stylem nowoczesnym)!

Ta druga, to dokładnie tak jak sobie wyobrażałam twoje kwadraty na froncie!
Szachownicę z różanki wyobrażam sobie doskonale - też super by wyglądała. Co więcej - w tej wersji skarpa jest zaletą, bo można by było zrobić ją schodkowo. Aż się zaśliniłam
Tylko czy dwie szachownice to nie za dużo jak na jeden ogródek?

Co do obelisków, to mam złą wiadomość - w tej wersji zostawiłabym tylko te trzy przy oknach. Razem z trawami niech robią tam zieloną ścianę. Planujesz jeszcze gdzieś róże? Tam bym przeniosła pozostałe

Asia to ja też się przyznam że posliniona siedzę
rozrysujemy to?? jezu...
dobra..eee aa co do frontu to wiesz tam szachownica bylinowo-trawkowa raczej - nie przeszkadza

a i jeszcze jedna sprawa skarpa ma ok 1,8-2m szer, taka wieeeelka kostka w rogu i przy schodach??
Ogród z pergolą 13:22, 30 wrz 2016


Dołączył: 25 kwi 2016
Posty: 10110
Do góry
anna_t napisał(a)


Asia bierzmy już pod uwagę tylko Twoj wariant. nie chce jednak trumienek.jak zauwazyłaś wczoraj na swoim watku trochę mnie poniosło na pinterest i podobają mi się bloki!https://pl.pinterest.com/pin/166422148710141850/

przeszła mi przez myśl jeszcze taka szalona inspirka
https://pl.pinterest.com/pin/166422148710142245/
szachownice zrożanki zrobićale taką w miarę zejścia wdoł rozsuwającą się ale nie potrafiłabym tego raczej dobrze ułozyć

a co do róż to na skarpach rosną okrywowe the fairy,niskie raczej.
a co zobeliskami dwoma na skarpach?moze ta narozna kostka przed obeliskiem? tam mam swany która doprowadza mnie do pasji


Obydwie inspiry są super (a ja w sumie nie przepadam za stylem nowoczesnym)!

Ta druga, to dokładnie tak jak sobie wyobrażałam twoje kwadraty na froncie!
Szachownicę z różanki wyobrażam sobie doskonale - też super by wyglądała. Co więcej - w tej wersji skarpa jest zaletą, bo można by było zrobić ją schodkowo. Aż się zaśliniłam
Tylko czy dwie szachownice to nie za dużo jak na jeden ogródek?

Co do obelisków, to mam złą wiadomość - w tej wersji zostawiłabym tylko te trzy przy oknach. Razem z trawami niech robią tam zieloną ścianę. Planujesz jeszcze gdzieś róże? Tam bym przeniosła pozostałe
Ogród z pergolą 13:01, 30 wrz 2016


Dołączył: 27 kwi 2015
Posty: 13459
Do góry
makadamia napisał(a)
Przemyślałam

Wersja 1 jest prosta:

W miejsce ciemnozielonych kwadratów można dać albo ostrosłupy z cisów albo kulki(sześciany?) na pniu z trzmieliny. Wsio rawno.

Wersja 2 trudniejsza. Chciałam po prostu pociągnąć te pasy na drugą stronę



ale nie podoba mi się sam lewy górny róg, tam gdzie skarpa łączy się z rabatą podokienną.

No więc może tak:

te zielone kwadraty, to sześciany buksowe, strzyżone dokładnie tak samo jak bloki po prawej - poziomo i na tą samą wysokość. Pomiędzy nimi to samo co po prawej stronie, czyli albo same róże, albo róże ze stipami, szałwiami - czym tam będziesz podsadzała.
Od razu uprzedzam, że technicznie to będzie chyba dość trudne do wykonania, bo nie wiem, jak róże będą sobie radziły na skarpie. Trzeba też dobrze dobrać odmiany, żeby nie wystawały zbyt wysoko nad buksy.


Asia bierzmy już pod uwagę tylko Twoj wariant. nie chce jednak trumienek.jak zauwazyłaś wczoraj na swoim watku trochę mnie poniosło na pinterest i podobają mi się bloki!https://pl.pinterest.com/pin/166422148710141850/

przeszła mi przez myśl jeszcze taka szalona inspirka
https://pl.pinterest.com/pin/166422148710142245/
szachownice zrożanki zrobićale taką w miarę zejścia wdoł rozsuwającą się ale nie potrafiłabym tego raczej dobrze ułozyć

a co do róż to na skarpach rosną okrywowe the fairy,niskie raczej.
a co zobeliskami dwoma na skarpach?moze ta narozna kostka przed obeliskiem? tam mam swany która doprowadza mnie do pasji
Ogród z pergolą 08:03, 30 wrz 2016


Dołączył: 25 kwi 2016
Posty: 10110
Do góry
Przemyślałam

Wersja 1 jest prosta:

W miejsce ciemnozielonych kwadratów można dać albo ostrosłupy z cisów albo kulki(sześciany?) na pniu z trzmieliny. Wsio rawno.

Wersja 2 trudniejsza. Chciałam po prostu pociągnąć te pasy na drugą stronę



ale nie podoba mi się sam lewy górny róg, tam gdzie skarpa łączy się z rabatą podokienną.

No więc może tak:

te zielone kwadraty, to sześciany buksowe, strzyżone dokładnie tak samo jak bloki po prawej - poziomo i na tą samą wysokość. Pomiędzy nimi to samo co po prawej stronie, czyli albo same róże, albo róże ze stipami, szałwiami - czym tam będziesz podsadzała.
Od razu uprzedzam, że technicznie to będzie chyba dość trudne do wykonania, bo nie wiem, jak róże będą sobie radziły na skarpie. Trzeba też dobrze dobrać odmiany, żeby nie wystawały zbyt wysoko nad buksy.
Rojodziejowa na wygwizdowie wojuje z gliną 10:14, 29 wrz 2016


Dołączył: 28 sie 2015
Posty: 10865
Do góry
siakowa napisał(a)
ci powiem że ogrody ktre na poczatu mogą wydwać się ciężkie do okiełznania bo skarpa bo pochyło bo... ostatecznie zwykle ciekawiej wyglądają zwłaszcza jak się nimi zajmie odpowednia osoba


Parę odpowiednich osób myślę, ze tu zagląda, wiec z ich pomocą mam nadzieję, ze powstanie cos fajnego. Siaka o Tobie w tym momencie m.in. myślę
Rojodziejowa na wygwizdowie wojuje z gliną 09:27, 29 wrz 2016


Dołączył: 23 lip 2014
Posty: 17658
Do góry
Rojodziejowa napisał(a)
Kolejny kawałeczek mureczka


W sumie, to niepotrzebnie tak po skraweczku pokazuję. Powinnam rąbnąć od razu całość jak Leon. tyle że ja taki dzieciuch trochę jestem mentalnie co się każdą pierdołą cieszy
ci powiem że ogrody ktre na poczatu mogą wydwać się ciężkie do okiełznania bo skarpa bo pochyło bo... ostatecznie zwykle ciekawiej wyglądają zwłaszcza jak się nimi zajmie odpowednia osoba
Ogród z pergolą 11:28, 28 wrz 2016


Dołączył: 12 kwi 2015
Posty: 794
Do góry
Rany... przeryłam się przez tę dyskusję.

Aniu, ja bym jednak zrównała skarpę, bo z nią same problemy (planowanie).

Donica betonowa wzdłuż boku tarasu albo mała skarpka.

A jeśli skarpa ma zostać, to kule chyba łatwiej niż kostki.

Co do przerabiania wszystkiego - mnie tez to czeka. Trudno. Za to potem będzie lepiej

A z riposty do teścia miałam ubaw. I wiesz co, ja to bym chyba właśnie tak odpowiedziała no zawsze można powiedzieć to mniej dosadnie
Teść zachowuje się tak, bo mu na to pozwalasz a ze się obrazi? To już zdecyduj co ważniejsze dla ciebie. Dla mnie moje samopoczucie


Będę śledzić postępy w planowaniu
Ogród wśród pól i wiatrów 21:26, 27 wrz 2016


Dołączył: 10 sie 2015
Posty: 491
Do góry
O akcja skarpa rozpoczęta... fajnie się zapowiada! i wrzosiki jednak są, myślę że będziesz z nich zadowolona. Pomysł z rozplenicą na skarpie też dobry.
Ogród z pergolą 14:45, 27 wrz 2016


Dołączył: 03 wrz 2015
Posty: 5539
Do góry
makadamia napisał(a)
Czy chodzi Wam o coś takiego:


Tylko zamiast szarego murka - cisy? Ale wtedy pomiędzy tarasem a cisami robi się taki dołek?

edit: skarpa, a potem równo nie będzie wyglądać dobrze - za słabo oddzielone.

Można by było podnieść teren dookoła tarasu, zrobić donice, i wtedy obok różanka, czyli chyba coś, o czym pomyślała Iwka i co ja narysowałam, ale w tym momencie chyba za bardzo nas ponosi wyobraźnia


Ewa chyba pisze o tym samym co masz w wersji obrazkowej
Jeśli ziemia ubrana byłaby tylko w części powstanie niewielka różnica terenów sądzę, że nie mająca znaczenia, ewentualnie można dołożyć palisadę ale dopiero jak Ani mąż będzie chętny do tych prac
Ogród z pergolą 14:19, 27 wrz 2016


Dołączył: 25 kwi 2016
Posty: 10110
Do góry
Czy chodzi Wam o coś takiego:


Tylko zamiast szarego murka - cisy? Ale wtedy pomiędzy tarasem a cisami robi się taki dołek?

edit: skarpa, a potem równo nie będzie wyglądać dobrze - za słabo oddzielone.

Można by było podnieść teren dookoła tarasu, zrobić donice, i wtedy obok różanka, czyli chyba coś, o czym pomyślała Iwka i co ja narysowałam, ale w tym momencie chyba za bardzo nas ponosi wyobraźnia

Ogród z pergolą 14:11, 27 wrz 2016


Dołączył: 21 lis 2012
Posty: 13363
Do góry
kamila66 napisał(a)

Przy małych dzieciach to ryzyko nabicia guza ale pomysł bardzo dobry, może tylko ubrać ziemi częściowo aby rośliny wyszły ponad taras, aby stworzyć poczucie barierki, wtedy ta moja linia mogłaby się kończyć w miejscu rynny jak proponuje Ewa
upsss nie pomyślałam o guzach ale jak przytoczyłaś zdjęcie bez nasadzeń to właśnie sobie pomyślałam że skarpa może być skarpą a dalej na płasko a później przyszło mi do głowy wyrównanie wszystkiego
Ogród z pergolą 14:06, 27 wrz 2016


Dołączył: 03 wrz 2015
Posty: 5539
Do góry
iwka napisał(a)
Ania a ta skarpa to konieczność? nie da się tego wyrównać i posadzić np szpaler cisów przy tarasie?

Przy małych dzieciach to ryzyko nabicia guza ale pomysł bardzo dobry, może tylko ubrać ziemi częściowo aby rośliny wyszły ponad taras, aby stworzyć poczucie barierki, wtedy ta moja linia mogłaby się kończyć w miejscu rynny jak proponuje Ewa
Ogród z pergolą 13:52, 27 wrz 2016


Dołączył: 21 lis 2012
Posty: 13363
Do góry
Ania a ta skarpa to konieczność? nie da się tego wyrównać i posadzić np szpaler cisów przy tarasie?
Ogród z pergolą 13:28, 27 wrz 2016


Dołączył: 27 kwi 2015
Posty: 13459
Do góry
makadamia napisał(a)


Cis wydaje mi się bezpieczniejszy pod tym względem ale wiadomo




Oba bloki powinny zachodzić na ten pasek pomiędzy oknami. Jeżeli kratka jest zrobiona co 1 metr, to wychodzi mi jeden blok trochę ponad 5 metrów, a drugi trochę poniżej 5 metrów.
Ja bym posadziła co 20 cm (trochę dłużej trzeba by czekać na efekt), to by dało 3 rzędy po c.a. 25 sztuk = 75 szt na jeden blok.

Od kiedy przeczytałam wątek Butterfly, która trawy i żurawki kupowała w setkach, to mnie nic nie wystraszy

Natomiast zaczęłam zastanawiać się nad wysokością tych bloków. Patrząc od strony trawnika pasowałoby, żeby ten z tyłu był trochę wyższy niż ten z przodu. I żeby oba były ciut wyżej niż róże. Tylko czy ta zróżnicowana wysokość dobrze będzie wyglądała od strony tarasu?

Dziewczyny! Pomogłybyście trochę zamiast ochać i achać Pomysły są, tylko potrzebny ktoś, kto powie, to się nie sprawdzi, a to trzeba zrobić tak i tak, żeby się sprawdziło.


Tojeść rozesłana? A ona nie potrzebuje cienia i wilgotnego stanowiska?
Ja właśnie testuję macierzankę jako zadarniacz na ścieżkę - na razie zapowiada się dobrze ale lepiej będę się mogła wypowiedzieć po zimie. I warunki na pewno będą jej u Ciebie odpowiadały. Tylko czy ona jest wystarczająco elegancka na tak eksponowane miejsce?

Kostki z cisa bardzo fajne. Tylko dobrze by było, żeby się po cztery zmieściły - odstępy powinny być na tyle duże, żeby się pomiędzy nimi jeszcze róże/byliny zmieściły.


Ciągle się tylko boję, że to ma być skarpa i te kostki będą rosły na różnych wysokościach. Czy to będzie dobrze wyglądało?

Helpunku!

tojeść cień na tej różance ma bo już tam jest i sobie radzi.
niewiem Asia..myślalam w nocy i te ilości bukszpanu mnie przerażają, może kostrzewa pumilo? tuje danica?niewiem sama..wiesz ze mną to jest tak ze stopniowo muszę aż takie zmiany ogarniać emocjonalnie pamiętam na początku roku gdy zakładałam różankę już mi Sebek proponował ściezkę to zupełnie mi nie lezała. teraz gdy widze ten pierdolnik to już mi Twój pomysł podpasił a może na wiosne skuszę się na Twoje bloki...
napewno posadzę róże tak aby bylo możliwe zrealizowanie Twojego pomysłu. jak zdąże w tym roku to położe płyty i oswoję się z tym widokiem. jak będzie źle to będe dalej zmieniać.
a w sprawie kostek to 4 raczej nie wejdą chyba że małe z 1 sadzonki. a wysokość i to ze skarpa no to przecież z blokami byłoby podobnie? poprostu będę je ciąć na równo, część sadzonek będzie z czasem niższa część wyższa.
dziękuję Ci ze wciąz Ci się chce główkować o mojej różance
chciałabys może moje tyly też jakoś po swojemu zaplanować?
Ogród z pergolą 08:45, 27 wrz 2016


Dołączył: 25 kwi 2016
Posty: 10110
Do góry
anna_t napisał(a)

wiem wypas konkretny tylko czy ja dam rade?właśnie dbać o to...cięcie, grzyby..


Cis wydaje mi się bezpieczniejszy pod tym względem ale wiadomo


anna_t napisał(a)
ile tego bukszpanu mialabym kupić? 70cm szer to sadząc co 15cm...6szt a na długość?
z 3m trzeba by bylo zrobić czyli 20 sadzonek. dobrze liczę? 240 bukszpanów
boję się cholera...


Oba bloki powinny zachodzić na ten pasek pomiędzy oknami. Jeżeli kratka jest zrobiona co 1 metr, to wychodzi mi jeden blok trochę ponad 5 metrów, a drugi trochę poniżej 5 metrów.
Ja bym posadziła co 20 cm (trochę dłużej trzeba by czekać na efekt), to by dało 3 rzędy po c.a. 25 sztuk = 75 szt na jeden blok.

Od kiedy przeczytałam wątek Butterfly, która trawy i żurawki kupowała w setkach, to mnie nic nie wystraszy

Natomiast zaczęłam zastanawiać się nad wysokością tych bloków. Patrząc od strony trawnika pasowałoby, żeby ten z tyłu był trochę wyższy niż ten z przodu. I żeby oba były ciut wyżej niż róże. Tylko czy ta zróżnicowana wysokość dobrze będzie wyglądała od strony tarasu?

Dziewczyny! Pomogłybyście trochę zamiast ochać i achać Pomysły są, tylko potrzebny ktoś, kto powie, to się nie sprawdzi, a to trzeba zrobić tak i tak, żeby się sprawdziło.

anna_t napisał(a)
piszesz że płyty niewiadomo w czym miałyby byc, a jakby je tojeść obrosła?wioska?
a co sądzisz o kostkach z cisa jak u Madżen
2 kostki na 6 róż i pomiędzy powtykana stipa?? znowu wioska?

Tojeść rozesłana? A ona nie potrzebuje cienia i wilgotnego stanowiska?
Ja właśnie testuję macierzankę jako zadarniacz na ścieżkę - na razie zapowiada się dobrze ale lepiej będę się mogła wypowiedzieć po zimie. I warunki na pewno będą jej u Ciebie odpowiadały. Tylko czy ona jest wystarczająco elegancka na tak eksponowane miejsce?

Kostki z cisa bardzo fajne. Tylko dobrze by było, żeby się po cztery zmieściły - odstępy powinny być na tyle duże, żeby się pomiędzy nimi jeszcze róże/byliny zmieściły.


Ciągle się tylko boję, że to ma być skarpa i te kostki będą rosły na różnych wysokościach. Czy to będzie dobrze wyglądało?

Helpunku!
Ogród wśród pól i wiatrów 22:40, 26 wrz 2016


Dołączył: 25 sie 2012
Posty: 5509
Do góry
anbu napisał(a)
Skarpa super się zapowiada
A nazwę rozchodnika zapisałam, zauroczył mnie tak samo jak Alicję


No, skarpa powoli się zapełnia, choć pomysły mi się wykańczają a zima coraz bliżej.
A rozchodnik, tak jak pisałam - kompletnie bezobsługowy
Korzystanie z portalu ogrodowisko.pl oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookie. Więcej informacji można znaleźć w Polityce plików cookies