Bardzo lubię lilie i liliowce.Teraz maja swój piękny czas.Sezon ogoreczkowy trwa .I przerabiania warzywek.
O masz, sarna ci ugorki wyjada ?A niech to .Do lasu ja wygonić.A nie po ogrodach sobie chodzi.
Ciesze się ,ze na stawem dereń przesadzony na wiosnę przyjął się i rośnie.W tym roku jeszcze bida.
Ale na drugi rok może będzie ludniejszy.I tam spokojnie może rosnąć jak chce.Tu w ogrodzie już go przycinałam, bo za duży mi rósł.
woda w stawie spadła więcej niż o,5 m.
Trawę niestety upały wypalają. Ale nie będę jej podlewać.
Podlewam tylko najjawniejsze rośliny.
Ela pytałaś z jakiego powodu tak mocno przyciąłem swoją katalpę, to właśnie jeden z nich.
Katalpa jest krucha , ma duże przyrosty i liście jak żagle - efekt przy silnym wietrze łatwy do przewidzenia.
Twoją po pierwsze drastycznie bym przyciął po całości (kula lub grzybek) a następnie ze środka wybrał te konary które dają gwarancję że nie spowodują rozszczepienia pnia .
Jeżeli chcesz mieć duże drzewo (ryzykowna sprawa) to musisz rok po roku przycinając i wycinając pozwalać aby pień i i główne konary nabrały masy i wytrzymałości
moja katalpa na wiosnę przed wycięciem jeszcze tych dolnych konarów i wczorajsze foto, z tej gęstwiny wybiorę najlepsze gałązki
była nisko szczepiona i musiałem przez kolejne lata podnosić koronę plus wyłamania też były więc trochę na niej eksperymentowałem
Ano sezon ozorkowy trwa
Mi w tym roku ogórki chyba w 100% wzeszły.I miałam za gęsto je.
To jeszcze wcześniej przerywałam i sąsiadom i dawałam sadzonki.