Piękne to zdjęcie i widok, pomimo suszy to i tak uroczy aczkolwiek nie codzienny widok, bo jak zawsze pamiętam masz trawnik utrzymany jak wersalskie tarasy. teraz już pewnie zielony
Fajna ta łąka, mi się marzy taki mały kawałeczek właśnie z taką wykoszoną wstążką
Super spędziliście wspólnie lipiec, ja ten czas poświęciłam na sprzątanie domu i ogrodu, i wróciłam do pracy w tym wszystkim jedynym pięknym akcentem był ślub syna
Zachwycam się różami, a biała piwonia to prawdziwa dama
Mialem tak samo lecz spalilem swiadomie roudapem aby wysiac od nowa.
Sucha trawe spalilem ogniem potem wertykulacja.
Stare korzenie zostawilem niech gnija w ziemi .
Posialem trawe popruszylem ziemia by zakryc nasiona i pozostalo lanie wody.
Po dwoch latach nie odczuwam jakis nierownosci po pozostawieniu starych korzeni
Aniu dla Ciebie tęż mam Stellę od Aniale nie wzięłam jej bo za dużo tego było dostaniesz jak Sławek może będzie. twoje te co od Ciebie dostałam to pięknie rosną i jedna kwitła ta żółta.O ta.
A ta jeżówka to kupowana razem z Tobą jak byłaś :Buziaki idę pryskać buksy.
Ale cudne widoki liliowe.Floksów też cała aleja. Przycinasz je po kwitnieniu ??
Pozdrawiam piękną panią gospodynie
Fajne spotkanko miałaś Gosiu . suuper!!
Mało szerszych kadrów to nie widać ile jeszcze do zrobienia
Dziękuję Małgosiu za życzenia, nie wątpię że tak właśnie będzie
Trochę wymęczona ta rabata teraz po przesadzankach choć o dziwo liatry idealnie wytrzymały te roszady, rozplenice przyżółkły. Ale dobrze, że teraz to zrobiłam bo na drugi rok będzie spokój, już nic tam nie będę ruszać. Jesienią jeszcze tylko dosadzę narcyzy bo za mało ich tam.
Piękna jeżówckza.
Fajnie,że miałaś spotkanie z dziewczynami. To takie cudne, energetyczne chwile.
I pamiątkowe liliowce też są. Coraz człowiek tylko dodaje i dodaje do tego ogrodu.
Ale będzie piękniej.
Pozdrawiam Halinko