Małgoś, super, że mogłyśmy Cię gościć u siebie. Wspaniale spędzone dni, bo w wspaniałym towarzystwie ! Zapraszamy częściej !!! Kilka fotek na pamiątkę.
Mimo suszy ta rabata wygląda nieźle.
I jest tam jeszcze miejsce na np. jeżówki
Wczoraj chciałam kupić, ale kwota 15 zł. za chudzieńką sadzonkę, to o wiele za dużo.
Liatry strasznie szybko przekwitają w upale
Nie wiem, czy określenie "oczopląs" ma pozytywny wydźwięk. Dokładałam starań, żeby w ogrodzie widoczne były 4 pory roku. Najbardziej lubię w nim wiosnę i jesień. Kwitnące krzewy, młode listki na drzewach i jesienne przebarwienia cenię sobie wyżej niż bylinowe łany. Ale to dość specyficzne podejście i niekoniecznie trzeba się z nim zgadzać.
Posadziłam kupione wczoraj rośliny i jestem zadowolona
Tak wyszło
Z wysianych nasion zatrwianu wyszły tylko dwie sadzonki, ale mają piękny kolor.
To kwiatki niespodzianki, nie wiem co to.
Formalne nasadzenia przy tej architekturze i w tych okolicznościach krajobrazowych wyglądałyby dziwnie. Na Google maps wyglądamy specyficznie- trochę jak ogród francuski. Rondo i półksiężyce tworzą takie wrażenie. A sąsiednie działki tradycyjnie- zielona obwódka z tujek, trawnik i prostokącik z białego żwirku z przodu.
Klonik to jedno z moich najciekawszych odkryć. szukałam zastępstwa dla klonów japońskich i palmowych, które wydały mi się zbyt delikatne. To klon koreański, zwany ussuryjskim. Dorasta do 5-8 metrów. Pięknie się przebarwia jesienią, a młode listki też ma urocze. Chyba spopularyzowałam go mocno na forum, bo jego cena drastycznie wzrosła. Za swojego płaciłam około 10 zł.
tyle wody spadło w póltorej godziny, z poprawka na pełną miednicę bo stoi pod drzewem
w podwórku poprzewracało krawężniki pod siatką i dlatego zalało mułem
woda zeszła i tak to wygląda