Artykuły Forum Ogrody pokazowe Instagram
Logowanie
Gdzie jesteś » Forum

Znalezione posty dla frazy "img"

Pojedyncze pytania na temat projektowania rabat 14:12, 05 sie 2019


Dołączył: 02 lip 2011
Posty: 1964
Do góry
Gardenarium napisał(a)
Poszłam na całość



Łał...zaszalałaś Danusiu przez myśl by mi nie przeszło, że tam tyle jeszcze można zamieścić .
Duże zielone to może niżej szczepiona Umbra, mam trzy po przeciwnej stronie i jedną przy wjeździe.Tylko ile odsunąć się od domu?.
Nie wiem czy nie mam tam za mało miejsca?
Pojedyncze pytania na temat projektowania rabat 14:05, 05 sie 2019


Dołączył: 02 lip 2011
Posty: 1964
Do góry
Gardenarium napisał(a)
Może buk Purpurea Pendula? Ale nie, będzie za pstrokato, lepiej kuliste zielone ale duże.



No właśnie stąd to pytanie, bo ja nie lubię jak mam pstrokato
Pod Biało-Niebieską Chmurką moj Bawarski ogrod na wsi 13:52, 05 sie 2019


Dołączył: 14 cze 2015
Posty: 21943
Do góry
bylam dzis na zakupach i kupilam sobie nowe potrki

Mój azyl na wichrowym wzgórzu 13:39, 05 sie 2019


Dołączył: 02 cze 2013
Posty: 7857
Do góry
Żółto-fioletowy.






C.d.n. Pewnie jak ćma w nocy przylecę
Miskant - Miscanthus 13:39, 05 sie 2019


Dołączył: 05 lut 2013
Posty: 21779
Do góry
Elmagico napisał(a)
Drodzy
Podpowiedzcie mi proszę. 2 tygodnie temu posadziłem kilka rodzajów miskantów na słonecznym stanowisku. Dziś zauważyłem że schną im końcówki. Robią się nitkowate i żółte. Są suche. Wydawało mi się, że są to rośliny o niskim zapotrzebowaniu na wodę. Czy przy takich objawach jest to skutek zbyt małej ilości wody?

Ziemia podczas sadzenia miała pH ok 6,5. Dostały trochę ziemi uniwersalnej zmieszanej z torfem oraz podsypka z kory.
Linia kroplująca o wydajności 2l/h podlewa je około 1,5h dziennie o świcie więc może problem w drugą stronę i przelane?


U mnie przysychanie końcówek ,było skutkiem zbyt małej ilości wody
Bo miskanty lubią duuużo wody

Ja nowo sadzone miskanty podlewam raz na tydzień 10 l konewką wody, wtedy są dobrze nawodnione ,głębiej się korzenią i rosną super podlewam rzadko a dużo
Mój azyl na wichrowym wzgórzu 13:34, 05 sie 2019


Dołączył: 02 cze 2013
Posty: 7857
Do góry
Wersja biała.




Miskant - Miscanthus 13:33, 05 sie 2019


Dołączył: 05 lut 2013
Posty: 21779
Do góry
dzika_roza napisał(a)
Moje gracki zaczynaja kwitnac...
z albamaru - czyli to gracki jednak?


To na pewno nie Gracki, bo te właściwe bardzo rzadko zakwitają u nas....a jeśli już to kwitną późno ,u mnie w zeszłym roku zakwitły pierwszy raz w październiku

Też w zeszłym roku kupiłam " pseudogracki "
Mój azyl na wichrowym wzgórzu 13:32, 05 sie 2019


Dołączył: 02 cze 2013
Posty: 7857
Do góry
Nie mogłyśmy odpuścić zobaczenia zakątka angieiskiego. Mój ulubiony. W każdej wersji kolorystycznej. Bardzo się zmienił . Inne kwitnące byliny się pojawiły.



Mój azyl na wichrowym wzgórzu 13:27, 05 sie 2019


Dołączył: 02 cze 2013
Posty: 7857
Do góry
Ogród wiejski.



Mój azyl na wichrowym wzgórzu 13:25, 05 sie 2019


Dołączył: 02 cze 2013
Posty: 7857
Do góry





Mój azyl na wichrowym wzgórzu 13:22, 05 sie 2019


Dołączył: 02 cze 2013
Posty: 7857
Do góry


Jakie niespotykane połączenie. Lawenda z zawilcami.

Ogród z koniczynką 13:20, 05 sie 2019


Dołączył: 13 kwi 2015
Posty: 11309
Do góry
Mój azyl na wichrowym wzgórzu 13:19, 05 sie 2019


Dołączył: 02 cze 2013
Posty: 7857
Do góry





Mój azyl na wichrowym wzgórzu 13:16, 05 sie 2019


Dołączył: 02 cze 2013
Posty: 7857
Do góry
Potem za kilka dni z Sylwią wypad na spontanie na poprawę humoru "błotem zalanego". Razem z Madzią. Miał być wycieczka do ogrodu Kapiasa. Zasiedziałyśmy się u Madzi, a po drodze tyle szkółek jest u Madzi, że do Kapaisa dotarłyśmy późno. Szybkie zakupy szkółce, a na zwiedzanie ogrodów pokazowych niecała godzinka

Kilka fotek zrobiłam. Byłam tam w połowie czerwca wcześniej z Iwonką i Kasią. Mogłam zobaczyć co się zmieniło.

Aranżacje w donicach nieustanie zachwycają.






Mój azyl na wichrowym wzgórzu 13:07, 05 sie 2019


Dołączył: 02 cze 2013
Posty: 7857
Do góry
Kolejne spotkanie u Madzi - Ogród z wilkiem.


Mój azyl na wichrowym wzgórzu 13:02, 05 sie 2019


Dołączył: 02 cze 2013
Posty: 7857
Do góry
W drodze powrotnej zatrzymałyśmy się w takim miejscu co różne rzeczy z betonu były sprzedawane. Kupiłam pierwsze poidełko do ogrodu. W sumie to za bardzo mnie nie ucieszyło, bo powód z jakiego mogłam sobie na nie w końcu pozwolić był smutny

Ale stanęło w ogrodzie i jest przez ptaszki wykorzystywane.

Mój azyl na wichrowym wzgórzu 12:45, 05 sie 2019


Dołączył: 02 cze 2013
Posty: 7857
Do góry
Ale jak ktoś jest zakręcony ogrodowo to wypatruje różne zielone rozmaitości.
W drodze zobaczyłyśmy dużą skarpę, powiedziałabym, że pagórek ładnie obsadzony.
Podziwiam tylko osobę, która go pielęgnuje.





Mój azyl na wichrowym wzgórzu 12:39, 05 sie 2019


Dołączył: 02 cze 2013
Posty: 7857
Do góry

Mój azyl na wichrowym wzgórzu 12:38, 05 sie 2019


Dołączył: 02 cze 2013
Posty: 7857
Do góry

Lilie w hostach. Śliczne.

Mój azyl na wichrowym wzgórzu 12:35, 05 sie 2019


Dołączył: 02 cze 2013
Posty: 7857
Do góry




Korzystanie z portalu ogrodowisko.pl oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookie. Więcej informacji można znaleźć w Polityce plików cookies