Ula - u mnie strona południowa wypełniła się nie tylko hortensjami, ale też miskantem Zebrinus.
Mówisz o minimalizmie - do tego dochodzę. Zdecydowałam, że byliny będą mi tylko wypełniały wolne przestrzenie między zimozielonymi. A hortensje bukietowe są zdecydowanie bezproblemowe. Tylko dać im trochę papu i dużo wody w upalne dni.
Wystarczy poobserwować swoje roślinki, a one same powiedzą, czy im u nas dobrze
U mnie jeszcze jest ten minus, że mimo starań z wieloma roślinami musiałam się pożegnać z różnych względów, najczęściej chorobowych.
Już mnie męczy ciągłe zastanawianie się: jak nie to, to co w zamian.
Podlewa Ci ogródek? Bo u mnie pada co chwilę, ale mało.
Pozdrówka
Małe zakupy wraz z lokowaniem produktu
Piękne krokosmy i trytomie wraz z prosem a do tego w końcu okiennice na garaż i farbka do nich w kolorze świeża borówka.
Będzie pięknie
To rzeczywiście jak w górach
Zarośla też potrzebne. Choć nie każdy lubi busz teraz moda na domki z równym trawnikiem i gdzieś tam donice z kwiatkami nawet z moim minimalizmem to dla mnie nuda