Dziś rozpoczęłam cięcie.... trochę się nagimnastykowałam pomiedzy roslinami,aż mnie wszystko boli....
21 buksów i 11 cisów pociachane, uff...
Jeszcze trzmieliny, berberysy i derenie....
Uwielbiam przycięte kuleczki ,ach
Jeżówki na wjazdowej zakwitły
Miskanty Memory sadzone wiosną idą jak burza...
Gosia niestety w pewnym momencie zaczęły gwałtownie rosnąć i faktycznie tlenu mniej
Ela i tu przyda się odrobina tej mgły , gdzieś niedaleko Ciebie mieszka mieszka mój kolega którego na siłę wciągnąłem w Tatry (miał lęk wysokości) po kilku latach to on namawiał mnie na wyprawę w Himalaje on pojechał u mnie finanse ni pozwoliły
Liliowce, to bardzo żywotne rośliny. Przed zrobieniem ścieżki wsadziłam w miejsce tymczasowe, ponieważ dostałam w prezencie, a później zapomniałam Teren został przekopany, ubity, a one i tak rozkwitły
Mimo, że nie pasują do mojej rabatki postanowiłam je zostawić w nagrodę za wolę przeżycia Może z czasem znajdę dla nich dogodne miejsce
Mam niewiele róż,rosną u mnie słabiej ...
Te dwie rozmnażałam sama z patyczka z piętką.Ukorzeniły się.Te maluchy są z jesieni,ukorzenione podobnie i już zaczęły kwitnąć.
Doniczki stoją sobie tak od niechcenia...znajduję w nich bardzo często ślimaki.
To naturalne,że w donicach rośliny się duszą...trzymam je w nich krótko przed znalezieniem właściwego miejsca na posadzenie.