To tu- to tam- łopatkę mam !
21:29, 28 lip 2019
Najtrudniej suszę znoszą byliny, poza tymi sucholubnymi. Wczoraj wycięłam czosnki główkowe, część kichawca i Christę. Oczyściłam róże okrywowe The Fairy. Jeżówki ledwo dyszą, rudbekie Goldstrum też. Astry mocno podsuszyło w dolnych partiach.
Duże róże zaczynają drugie kwitnienie. Zawirowania pogodowe negatywnie odbijają się na ich zdrowotności. Jest czarna plamistość, rdza i mączniak. Nie pryskam.
Stipa znowu wyprodukowała nasionka. Trzeba powtórzyć wyczesywanie.
Dobrze, ze w ogrodzie rośnie parowskia, werbena i gaura. Z nimi nie ma żadnych problemów.
Duże róże zaczynają drugie kwitnienie. Zawirowania pogodowe negatywnie odbijają się na ich zdrowotności. Jest czarna plamistość, rdza i mączniak. Nie pryskam.
Stipa znowu wyprodukowała nasionka. Trzeba powtórzyć wyczesywanie.
Dobrze, ze w ogrodzie rośnie parowskia, werbena i gaura. Z nimi nie ma żadnych problemów.