Sosnowe zacisze
22:22, 14 lip 2019
Co robię? Czytam dwa fora, tylko na ogrodowisku jestem zalogowany. Od samego początku wyznaję zasadę co na działce się urodziło musi wrócić na nią. Dlatego kompostuję głownie zrębki sosnowe w połączeniu z mocznikiem ( wiem poprawię się i będzie g. końskie) i trawą wynoszoną z lasu. Dlaczego z lasu? Sąsiedzi koszą trawniki wynoszą do lasu, a jak nie widzą taczką przynoszę do kompostowników. Po pewnym czasie wygląda to tak(jeszcze przed przesianiem):
Na jesień mam tego wyrobu ponad 3 m3.
Oczywiście na kompost idą też wygrabione igły sosnowe pomieszane z liśćmi akacji i dębu i licha skoszona trawa. Miejsce gdzie rośną hortensje było przez rok szykowane. Przekopane 3 razy posiany poplon i przekopany, nawiozłem przekompostowane zrębki i ponownie przekopałem, jakoś rośnie. Robię też zapachowe "płyny":
Ale zdaję sobie sprawę, że do tematu muszę podejść kompleksowo, ale jak?
Na jesień mam tego wyrobu ponad 3 m3.
Oczywiście na kompost idą też wygrabione igły sosnowe pomieszane z liśćmi akacji i dębu i licha skoszona trawa. Miejsce gdzie rośną hortensje było przez rok szykowane. Przekopane 3 razy posiany poplon i przekopany, nawiozłem przekompostowane zrębki i ponownie przekopałem, jakoś rośnie. Robię też zapachowe "płyny":
Ale zdaję sobie sprawę, że do tematu muszę podejść kompleksowo, ale jak?