Nie masz żadnego gospodarczego albo garażu, ja trzymam w gospodarczym nie ma tam ogrzewania, raz na m-c podlewam. Albo mozesz tez posiac tam jednoroczne np.godecje, smagliczke, mam tez inny pomysl dla Twojej rabaty No i bardzo dobrze sie maja żurawki w donicach, lepiej niz w grucie, a na zime mozna zadolowac, sadzonek moge Ci narobic To dzieło jest super, musze tylko uzupelnic jeszcze pod nim. Koniecznie Aniu musimy wspolnie popracować to taki fajny czas Mi tez ten czas zapiernicza a przez ten wypadek Marka to wiele planów niestety odleciało i znowu tyły. W koncu moj zawilec zakwitł ale te co kiedys kupowalysmy u Kapiasa razem, to chyba zniszczyłam
Na szczęście nie na wszystkich mam tylko na kilku. I nawet nie wiedziałam dopóki nie poszłam robić fotek Dzisiaj je wytnę.
Rozchodniki są bardzo fotogeniczne zgadzam się
A to moje bukietówki z patyczków tegorocznych i pytanie - zostawić kwiaty czy uciąć, żeby sie nie wysilały. Myślałam, żeby jednak je uciąć, ale - jak myślicie?
Ula oczywiście, że o tym również myślałam, ale... po pierwsze:
oto moje przyszłe ogrodówki - które docelowo są gigantami, zakładając, że cokolwiek z nich będzie. Niemniej myślę, że potrwa to ze dwa sezony albo i nawet trzy zanim urosną. I tak - w tym czasie wiele u mnie może się jeszcze zmienić, więc się nie obawiam - zawsze mogę przesadzić, albo poszerzyć rabatę - myślę, że dałoby się ją poszerzyć ok 70 cm spokojnie.
Ewuś - dziękuję.
Cieszę się, że pomysł dobry. Myślę, że zanim ogrodówki urosną duże to jednoroczne będą miały trochę czasu, żeby "porządzić" na rabatce
Dziękuję Basiu za miłe słowa. Jeśli chociaż kilku osobom moje zdjęcia mogą zrobić przyjemność i pokazać piękno tam gdzie na co dzień się rzadko patrzy to ja się bardzo cieszę
Witaj u mnie. Rozgość się proszę.
Oczywiście, że pomogłaś Na przyszły rok na pewno wykorzystam tą wiedzę, bo dzisiaj objechałam targ i pobliskie szkółki i jednorocznych już za bardzo, a nawet bardziej niż bardzo - nie ma Na siłę i byle co - jakieś resztki - kupować nie będę
Pozdrawiam i zaglądaj.