Dzisiaj trochę popadało, ale zapowiadali ulewy ...niestety nic z tego padało około 40 minut i znów duchota.
Byłam na chwilę żeby uwiecznić ostatni raz naszą szutrową drogę. Jutro asfaltują
Pobiegałam też po ogrodzie, trochę podlało ale hortensje dalej mają zwieszone łebki...
Cóż chyba czas się przyzwyczajać do takich temperatur i suszy. Ten sezon zweryfikuje co przetrwa bez podlewania. Azalki wypadły

Kilka przesadzanych jałowców tez nie dało rady.
Reszta póki co żyje i stara się jak może