Artykuły Forum Ogrody pokazowe Instagram Sklep
Logowanie
Gdzie jesteś » Forum

Znalezione posty dla frazy ".img"

Słoneczny Ogród 12:04, 06 lip 2019


Dołączył: 16 sty 2017
Posty: 7665
Do góry
Różności.



Słoneczny Ogród 12:01, 06 lip 2019


Dołączył: 16 sty 2017
Posty: 7665
Do góry
A taką różę czerwoną kupiłam dla kogoś.


Znowu moje różyczki.



Ogród Małej Mi 2017 12:01, 06 lip 2019


Dołączył: 13 sty 2012
Posty: 50494
Do góry
ElzbietaFranka napisał(a)
Aniu niech leje jak sobie życzysz, ale te życzenie nie zawsze się spełniają trzeba się cieszyć i przyjąć to co spadnie z nieba. U nas pół godziny dobrze popadalo.

Nachyłek jeden z wielu piękny i długo kwitnie bezobsługowy bardzo wdzięczna bylina. Widzę, że masz łan duży.
Ten mikołajek jakie ma wzięcie wśród bzykow.

Też bym chętnie nie podkreśla, ale szkoda roślin. Człowiek ma pragnienie wody rośliny tym bardziej. Nie można zniweczyć tego co się stworzyło.

Ma być trochę chłodniej to podgonie z robotami.

Aniu a studni nie da rady wykopać? Mam studnie więc wszystkich namawiam. Wczoraj z eM rozmawialiśmy co by to było jakbyśmy tej studni nie mieli. O godz. Tak prawdę nie wiem o której chciałam ręce umyć a w kranie sucho gminne wodociągi zakrecaja. A ja pyk przekręcam na studnie.

Pozdrawiam


Po pierwsze nie leje.. zachmurzyło się, ale nic... a ziemia woła o wodę.. i tak od chyba 1 czerwca co najmniej.... najpierw pora mokra, czyli 6 tygodni codziennie deszcz, a tera pora sucha czyli 6 tygodni bez deszczu..

Mikołajek jest rozchwytywany na maksa... tam jest istne szaleństwo..

O studni już pisałam nie raz.. gdyby była możliwość to studnia powstała by razem z ogrodem.. niestety wodę mam tak głęboko, ze to już głębinówki, pozwolenia wodno-prawne, a i tak gwarancji nie mam że będzie. Sąsiedzi mieli studnie na 13 kręgów.. a wody wybrali czasami na umycie auta, czyli kilka wiader i dno.. Rozważaliśmy łapanie deszczówki, ale przy miesiącu deszczu i potem 3 miesiącach bez wody... to najpierw nadmiar, a potem wystarczy na jedno podlanie.. ma to sens jak pada co jakiś czas.. Jedynie co to mam oddzielny licznik na wodę na ogród wiec nie płacę za ścieki.. z powodu oszczędności nie mam nawadniania na całym ogrodzie, ani nie mam na żadnej rabacie. Bo to leje wszędzie, a mam za dużo tego .. i tak rachunki latem są przerażające .. podlewam tylko tam gdzie już zasycha i jest cenne z mego punktu widzenia. I trawnik na części reprezentacyjnej, ale też jak już wygląda kiepsko. I tyle w kwestii studni.. za to zmam założone punkty czerpania wody czyli podpięcia węża w całym ogrodzie, wiec 10 metrowy wąż załatwia wszystkie miejsca.. przestawiam tylko polewaczkę i wpinam węża gdzie mi pasuje. Bez tego musiałabym biegać z wiadrami jak Sylwia, a na to już nie mam ani siły ani czasu.. Dwie ręce cierpią na łokieć tenisisty.. trochę je nadwyrężę i potem nie śpię.. wystarczy że wodę z mycia filtrów ponoszę.. to po tych 20 wiadrach ręce mam jak nie moje.

Tyle w kwestii nawadniania... jesteśmy z mężem ludźmi technicznymi i jak może coś ułatwić pracę i się opłaca to na pewno to zrobimy. Teraz robimy przymiarki do większego filtra do oczka.. ale mamy kompletny brak czasu.. musi poczekać ,ale to problem numer jeden w ogrodzie.





Słoneczny Ogród 11:58, 06 lip 2019


Dołączył: 16 sty 2017
Posty: 7665
Do góry
Nowe róże Minerva

Eden Rose

Lemon Rokoko

Paschmina
Słoneczny Ogród 11:56, 06 lip 2019


Dołączył: 16 sty 2017
Posty: 7665
Do góry
Floks gwiaździsty z nasion- u mnie nowość.




Słoneczny Ogród 11:54, 06 lip 2019


Dołączył: 16 sty 2017
Posty: 7665
Do góry
Jeszcze będą kwitły następne, bo są olbrzymie rozety liściowe.

Parę sztuk posadziłam na rabacie różowej z przodu domu.

Słoneczny Ogród 11:48, 06 lip 2019


Dołączył: 16 sty 2017
Posty: 7665
Do góry
Wiosną 70 naparstnic posadziłam na nowej rabacie.



Ogród Małej Mi 2017 11:47, 06 lip 2019


Dołączył: 13 sty 2012
Posty: 50494
Do góry
anabuko1 napisał(a)

I ja mam ten nachyłek.i bardzo go lubię, bo pięknie wygląda.Długo kwitnie.I istny raj dla bzyczkow


Też go lubię, od wiosny do wiosny
Ogród Małej Mi 2017 11:46, 06 lip 2019


Dołączył: 13 sty 2012
Posty: 50494
Do góry
Doranma napisał(a)
Aniu, Twój ogród się zmienia, dorośleje, niektóre rośliny wypadają, inne rozrastają ponad chęci Właścicielki, ale mnie on co roku zachwyca! Masz świetne oko do ciekawych zestawień.- po prostu talent ☺


Ależ zakadziłaś mi..... Zestawienia często są kompletnie przypadkowe Talent mam do przypadków

I jakieś obrazki, bo jak przyjdę za tydzień to wszytko znów będzie nieaktualne.




A tu to już radosna twórczość

Słoneczny Ogród 11:45, 06 lip 2019


Dołączył: 16 sty 2017
Posty: 7665
Do góry
Nowe tawułki przed różanecznikami posadzone dla podtrzymania koloru, bo tu było smutno.




Gdzieś na końcu świata... 11:44, 06 lip 2019


Dołączył: 08 sty 2013
Posty: 3095
Do góry
Słoneczny Ogród 11:42, 06 lip 2019


Dołączył: 16 sty 2017
Posty: 7665
Do góry



Ogród Małej Mi 2017 11:41, 06 lip 2019


Dołączył: 13 sty 2012
Posty: 50494
Do góry
sylwia_slomczewska napisał(a)
Kurde a ja ani jednego akanta nie mam, a Tobie się sieją......
Jakbyś kiedy w moje strony jechała to z akantem

To sobie przyjedz i wykop, francysie mają korzeń palowy, kieski do przesadzania.. jak sobie ukopiesz to twój By potem nie było że źle wykopane.. chociaż tobie to i trzonek drewniany od łopaty wyrośnie w ładne drzewo
Te też są siewki


A te to z jednej małej sadzoneczki.. przesadziłam je kiedyś chyba 8 lat temu.. i w starym miejscu z kawałka chyba korzenia wyrosła kolejna kępa


Tę wielka kępę przesadzałam 2 lata temu, i rok była mizerna za to w tym dała czadu.. i dalej zarasta mi RH. Znów trzeba przesadzić ,a już nie mam siły, to jest ogromne.
Słoneczny Ogród 11:39, 06 lip 2019


Dołączył: 16 sty 2017
Posty: 7665
Do góry
Teraz doszły floksy, które dostałam z wymiany , kolejne w pączkach ciekawa jestem koloru, 4 sztuki już wiem jakie są .



W moim małym ogródeczku - Dorota 11:37, 06 lip 2019


Dołączył: 07 gru 2012
Posty: 12208
Do góry
sylwia_slomczewska napisał(a)
Dorotko serdecznie dziękuję za dzisiejszy dzień w Twoim cudownym ogródeczku, spędzony na pięknej wymianie doświadczeń ogrodowych w upajających zapachach lilii, masz ich tyyyyle. Szczególnie za wspaniałą wycieczkę za wspomnienia wywołane zapachem jeziora, za spełnienie jednego z marzeń....nie wiedziałaś, ale marzyłam o spacerze tym wąwozem. Dziękuję Kochana goraco jeszcze raz
Fotorelacja będzie obiecuję, postaram się w weekend znaleźć czas i zrewanżować się za Twoje piękne zdjęcia z wizyty u mnie
To mnie jest bardzo miło, że mnie odwiedziłyście, już tyle czasu nie byłam w Sandomierzu. Sama boję się tak jeździć, a nie mam z kim tak spokojnie połazić. U nas jest wiele takich pięknych miejsc, które mają swój urok i zapach.





Ogród Małej Mi 2017 11:35, 06 lip 2019


Dołączył: 13 sty 2012
Posty: 50494
Do góry
Mirka napisał(a)

Ja tam bardzo lubię żółty kolor.
O rybach czytałam, dobrze że im już lepiej.
Dziękuję za odwiedzinki u babci


Jak tam babciu??? Najfajniejsze przed Tobą Takie starsze gadające są fajne

A pływające to już wogle super.. przy nich i ja się ruszam..



Jak lubisz żółte to jeszcze coś żółtego



Słoneczny Ogród 11:35, 06 lip 2019


Dołączył: 16 sty 2017
Posty: 7665
Do góry
effka napisał(a)

No pięknie masz, kolorowo, to podstawa! Nie znoszę monokolorowych ogrodów gdzie nic kompletnie się nie dzieje (a całkowicie zimozielone mnie przerażają). Na początku myślałam, że tak będę mieć bo kwiaty to tylko problem a teraz nie wyobrażam sobie bez nich rabat i ciągle coś wysiewam i dosadzam sadzoneczki

W zimie, powiem Ci, że ja zsypiam ogrodowo i wogóle nie siędzę na O. Jeszcze tak do grudnia z rozpędu tak a potem aż do marca cisza.

Ostróżek własnie nie mam jeszcze i już kombinuje gdzie je wcisnąć

Szczerze to ja też nie znoszę mono haha

Spróbowałam z hortensjami dla efektu , teraz nic tam się nie dzieje, a tyle kwiatów os wiosny juz pokazało swoje piękno, gdybym miała mało miejsca na pewno nie dałabym czy nie zrobiłabym monochromatycznych rabat. Jest lipiec, a więc 5-ty miesiąc ogrodowy w sezonie a jeszcze hortensje nie kwitną.

I odradzam bo wieje nudą, zachwyca tylko przez pewien jeden czas w roku, 1 wow! na które się czeka i czeka. Fajnie to wygląda na zdjęciu ale czasu nie zatrzymasz, nie zawsze tak się prezentuje.


Zauważyłam po sobie gdzie bardziej lubię przebywać, która część ogrodu mnie bardziej cieszy i juz wiem co mi w duszy gra.

Ostróżki super sie pysznią z daleka, warto je mieć.



Ogród Małej Mi 2017 11:31, 06 lip 2019


Dołączył: 13 sty 2012
Posty: 50494
Do góry
Alicja169 napisał(a)
Jaszczur przecudnej urody, ciekawe co z nim zimą?
Pozdrawiam zapracowaną?)


Jaszczury sobie radzą zimą nie najgorzej, gorzej z moimi kotami dzikusami.. jak miałam psa i nie było kotów to jaszczurek było od groma, a teraz muszą siedzieć w konspiracji

Ogród Małej Mi 2017 11:29, 06 lip 2019


Dołączył: 13 sty 2012
Posty: 50494
Do góry
Anda napisał(a)
Ja nie wiem, gdzie Ty masz choroby grzybowe. Nic nie widać. Rabaty przebogate. I fauna i flora czują się u Ciebie znakomicie

Klimat się zmienia i trzeba inaczej opracować nasze strategie i plany ogrodowe. Też tak to widzę, jak coś wypadnie to robi się miejsce na nowe

Jak rybki? Lepiej?


Ewa, bo nie pokazuję porażek .. serce boli, ale co zrobić ??

Drzewa owocowe po staniu w wodzie i glinie od razu zachorowały, nie dość że przymrozek to teraz grzyb... wczoraj kilka owoców co się zostały napadła banda szpaków.. Hitchcock mógłby nakręcić film ..było ich z tysiąc?? Parzyłam przez okno (a ich hałas mnie przyciągnął do okna) i oczom nie wierzyłam... wszytko w kolo obsrane i wszytko ogołocone do zera. W kilka minut.... zaczynam dojrzeć do wycinki... bo i tak nie mam szans na zbiory..grzyby, mszyce , szpaki.. a mi zostają się liści do zbierania.

Wypadło dużo w tym roku i dużo jest chore.. woda zlepia glinę, nawet piasek nie pomaga, zrobiła się susza i korzenie roślin są niszczone przez brak tlenu i rozrywane przez zasychająca glinę. Podlewam co cenniejsze , ale ile mogę lać..kwestia czasu i ceny za wodę..

I tak jak piszesz , rewiduje nasadzenia... przetrwa to co najmocniejsze..

Na pewno przetrwają moje siewki jeżówki, chociaż i one mi pozasychały..

A jakie rodzaje z siewek, różnią się miedzy sobą.... wszytko siewki przy ognisku..





Rybki lepiej, tak się wydaje, chociaż woda się zrobiła zielone, że już nic nie widać.. niestety przy lekach trzeba było wyłączyć lampę UV.. widzę za to ile daje taka lampa
W moim małym ogródeczku - Dorota 11:26, 06 lip 2019


Dołączył: 07 gru 2012
Posty: 12208
Do góry
Waclaw napisał(a)

Takie hortensje z patyczków?
Pięknie Ci rosną Dorotko
Ja od wiosny 2018 też z patyczków rozmnożyłem Polar Beer i White Snow. Na razie malutkie są, rachityczne. Ziemię mają dobrą, podlewanie też. Mam nadzieję, że wyrosną tak okazale jak Twoje. Jakoś specjalnie je dokarmiasz?
Nie wiem czy tak Ci urosną Twoje hortensje, moje są z rodzaju anabel strąg. Na wiosnę dostały nawóz taki jak pod rh, a później fusy z kawy ( w ekspresie do kawy sporo się zbiera) No i 2x dziennie podlewane. Rosną w cieniu, bo one nie radzą sobie na słońcu.






Korzystanie z portalu ogrodowisko.pl oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookie. Więcej informacji można znaleźć w Polityce plików cookies