Nie wiele się dzieje , trawa , trochę powypalana przez słonce.
koszenia co tydzień po 5-6 godzin. Warzywnik rośnie i tyle
Maj mokry pokazał ,że tam teren zalewowy, to moje marzenia na rabaty nad stawem musiały ulec zmianie.
Tam musze naturalistyczne zrobić. Jedna strono jeszcze do wyrównania. Ale koparkowy ciągle ma zajęte terminy. Poczekamy
Zlawlaszcza,że ostatnio brak czasu i zdrowych rak. Mąż miał uraz ręki, i nic nie może robić.
Z debolistnej i ja bardzo się cieszę. dostałam ja malutką. A w przeciągu 4 lat wielki krzak zbudowała.
Do marcinków jeszcze trochę, trochę ..
Jaki masz nawóz ??
K6azdy to będzie dobry , to nie są wymagające rośliny.
Ja dałam na wiosnę i niedawno trochę obornika granulowanego. Taki miałam .
Co ja bym zrobiła...drabina do wybielenia, cegły na biało pomaluj, dołem ciemny pas na grafit i już będzie super; malowana cegła, nieobrabiana, pomalowana wygląda fantastycznie.
Z kolei na przodzie tej metalowej konstrukcji, powiększyłabym rabatę w trójkąt, od rynny, do końca płyt chodnikowych; zerwać darń, wywrócić na drugą stronę do rozkładania, widłami rozpulchnić, potem gazety, tektura czy co tam masz, kora Avanti z Leroy Merlin, a nasadzenia, róże, bo cię lubią, a punktowo coś wysokiego, czyli coś co niedrogie, nie problemowe, o bordowym zabarwieniu, jak rośnie w krzew, wyprowadzaj na wielopniowe lub jednopniowe. Tak mnie naszło na tym kawałku
Ale bajka a widoki na całą działkę cudne i ta kurka śliczna a jaka kolorowa taczka Piękna bramka drewniana z tabliczką a zakupy pokaźne i cieszące oko - ja zrobiłam troszkę mniejsze i też nabyłam rudbekie
Jednym słowem - pięknie
uwielbiam te kule jak deszcz przywalił ten pierwszy taki mocny wszystko mi klapło teraz uratowane powiązanie i na szczęście stoi i widać że jest hortka bukietowa nie do zdarcia i już różowa się różowi
Witaj Hanuś dziś poskakałam i fotek trochę zrobiłam ,wcześniej tyle maja na cykałam ,że miałam bałagan teraz poukładane to będę po trochę wstawiać cieszę się że chcesz oglądać Buziam
Na koniec oczko i ptaszek
Dodam jeszcze że w sobotę była mała roszada na rabatach - pod taras trafiły dwie kępy traw a po drugiej stronie ścieżki dwie brunery, w miejscu traw posadziłam krwiściąg a w miejscu brunery paproć plus nowości i w sumie posadziłam osiem bylin i troszkę sadzonek brunery od dorosłej kępy Trochę padało więc dużo nie zrobiłam ale dobre i to, na poniedziałek planuję dokończenie kamienistej ścieżki przy ławce, jest to malutki kawałeczek ale kamyki są ciężkie i trochę mnie męczy tachanie ich w wiadrze, taczką spróbuję, może się wyrobię między roślinkami, może się uda