Ania -Spełnione marzenie
07:11, 28 kwi 2021
Świerka w takim stanie bym już nie ratowała, szkoda zdrowia bo to chemię trzeba zastosować a walka jest nierówna.
Magnolia pięknie zapączkowana. Mam nadzieję, że mrozy u ciebie niewielkie. Ja też tak jak Irenka tnę magnolię już od kilku lat. Żyje, kwitnie. Ważne by nie robić tego ostro a systematycznie, delikatnie i raczej cienkie gałązki a nie grube. Po kwitnieniu. Jak grubsze muszę uciąć to zabezpieczam cięcie maścią przed grzybem. Mam jedną na pniu tak ciętą w kulkę, właśnie gwiaździstą. I druga cięta odmiany niewiadomej. 3 inne formuję jako mini drzewka bo powierzchnia mała ogrodu.
Magnolia pięknie zapączkowana. Mam nadzieję, że mrozy u ciebie niewielkie. Ja też tak jak Irenka tnę magnolię już od kilku lat. Żyje, kwitnie. Ważne by nie robić tego ostro a systematycznie, delikatnie i raczej cienkie gałązki a nie grube. Po kwitnieniu. Jak grubsze muszę uciąć to zabezpieczam cięcie maścią przed grzybem. Mam jedną na pniu tak ciętą w kulkę, właśnie gwiaździstą. I druga cięta odmiany niewiadomej. 3 inne formuję jako mini drzewka bo powierzchnia mała ogrodu.