Polinko, mam nadzieję, że czytanie przydatne; będę ciąć dziś cisy i od razu w ukorzeniacz i do ziemi, tylko myślę, gdzie, aby miały jak największe szanse, w donice się nie bawię..
namawiałyśmy się z Agą na wypad i z Tobą, ale jeszcze nie wiesz o tym
tu też dużo słońca i moja trawa w żurawkach ruszyła, w innych miejscach jeszcze śpi
Psiaczek cudny, uwielbiam A wiewiórki może i dobrze, że boją się suni bo różnie mogłoby się to dla nich skończyć.
Aniu dziękuję za rozwianie wątpliwości o brzozach
Aniu dziękuję za informacje o brzozach Potrzebowałam takiego rozwiania wątpliwości. Ja się pracy nie boję, mam tak mały ogród, że wręcz kocham rosliny, które śmiecą Naczytałam się różnych opinii o pyleniu i jakoś spanikowałam
Kącik wypoczynkowy chyba musi mieć powtarzalność po jednej i drugiej stronie. Tam jest mało miejsca i nie wiem czy różnorodność nie wprowadzi chaosu.
Tosia jak widzisz chyba coś mnie ciągnie do tych brzóz bo nie mogę z nich zrezygnować Przeglądam tysiące inspiracji i brzozy jakoś najbardziej interesują moje oczy.
Powiem Wam, że nie wiem czy hortki to dobry pomysł przy biegających psach. Zależy jak duże te psy. Jak kundelki to nie ma obaw ale mój 50 kg łamał na początku hortki.
Myślę dalej
Może po jednej i drugiej stronie placyku dać derenie, do tego zielone trawki? Na siatkę mam puszczony bluszcz. Jak zarośnie siatkę może być taki trochę ciemny ten kącik bez jasnych akcentów.
Ale dalej nie mam pomysłu na drzewo
Kochani, dalej nie daje spokoju mi ten mój kącik.
Brzóz nie będzie, choć mam dobrą cenę na Brzozę Doorenbos i to już dużą. Zastanawiam się nad:
Grabem Fastigiata, Bukiem kolumnowym Red Obelisk. Ale co do tego? I co po drugiej stronie?
Tysiąc pytań, zero pomysłów