No, jak sadziłam Vanilki to miałam "wielki plan", że z tylu hortensji będzie potężny łan werbeny. Ale ani razu mi się nie udało tego osiągnąć!!A to mi vanilki słonko mocne spaliło, a to werbena zakwitła za późno, a to w ogóle wyginęła Obecnie werbena występuje epizodycznie, do planowanego łanu jej daleko, hehe. Ale może kiedyś...
A czosnki - jak zauważyłam - są uwielbiane przez pszczoły. Tak więc na pewno będzie ich więcej
Zresztą lubię je na tle limonkowych vanilek
Zostawiam inne ciemne akcenty z tej rabaty - wiśnia i buk
Szanowny buk też dopiero po ok. 3 latach postanowił ruszyć delikatnie.
Przez parę lat nawet nie drgnął.. indywidualista!!!
Dziękuję bardzo Miłych słówek nigdy dość Ale tak naprawdę do doskonałości droga daleka. Trochę się na pszczołach skupiłam przez ostatni czas, przez to ogród poszedł delikatnie w odstawkę. Jak patrzę na wydelikacone ogrodowiskowe ogrody, zadbane w każdym najdrobniejszym detalu, to bardzo mocno widzę własne zaniedbania. No ale OK, koniec rachunku sumienia i żalu za grzechy
Lilie powinny być w bielach i różowościach, a jak będzie zobaczymy
A póki co macham jeżówkowo Jednak białe lubię najbardziej
Doświadczone koleżanki Powiedzcie dlaczego hortensje, podobno jednej odmiany, rosną tak nierówno...(sadzone w tym samym roku na tak samo przygotowanej ziemi).
Ta najniższa, która jeszcze nie kwitnie, rośnie najbliżej orzecha włoskiego, który rośnie na działce sąsiada.
Niedzielne super spotkanie w Ogrodzie z wilkiemGospodarze przemili!!!I jeszcze pomocni ,bo mieliśmy przygodę z akumulatorem w samochodzie
Ogród Magdy niezwykle uporządkowany, zwiewny i lekki mimo wielu kamieni
Prawa strona. Wspaniale odrestaurowana stodoła, służąca teraz jako miejsce kursów ogrodniczych lub imprez. Tutaj też przygotowane były rośliny do kupna.
Wiola dziękuję
przesadziłam rudbekię co wrosła w różową monardę i tak zwiędła ,ale na fotce wygląda fajnie
nowy obszar jeszcze straszy ale powolutku doprowadzę go do względnego ładu
na razie postanowiłam doprowadzić do ładu 1 rabatę ,a póżniej życie pokaże ,co dalej