W moim małym ogródeczku - Dorota
20:32, 21 cze 2019
Bardzo lubię róże, ale one jako królowe mają swoje wymagania i potrzeby. Wymagają, żeby poświęcać im dużo czasu. Samo obcięcie przekwitniętych róż u mnie zajmuje dużo czasu, kolejne przycięcie pod koniec lata. Napowietrzanie ziemi, nawożenie, opryski na robale i grzyby, czasem podlewanie. Przed zimą okrywanie i kopczykowanie i znów na wiosnę przycinanie pędów. Przy 80 różach jest co robić, ale jak kwitną zapomina się o wszystkim.