Pogoda nie sprzyja w tym sezonie pomidorom. Czerwiec był za gorący, a teraz znów za zimno. Pan na ryneczku (rasowy działkowiec) też dzisiaj narzekał na swoje.
Skoro podlewanie nie zapobiegło zarazie, to spróbuj jeszcze zrobić oprysk ze świeżego mleka (ważne, żeby nie było z kartonu) bez rozcieńczania wodą.
Trzymam kciuki, żeby pomogło.
Dorii, życie potrafi nas zaskoczyć. Pisałam to już u Johanki. Parę lat temu miałam widok z tarasu na góry. A potem zrobił mi się widok na stół w jadalni sąsiada. Trzeba było sadzić zapory.
Na własną cukinię muszę poczekać do jesieni. Przez własną głupotę. Wysiałam na jednej rabacie dynie Hokkaido i cukinie. Oczywiście nie oznaczyłam, które gdzie. Jedno wzeszło, a drugie nie. Stwierdziłam, że dynia nie wzeszła i dosiałam. Mam teraz duuuuużo dynii. Wczoraj stwierdziłam, że dosieję sobie te cukinię i zerknęłam na datę ważności nasion. Okazało się, że wysiałam stare nasiona, a torebka z nowymi czekała sobie w pudełeczku.
nauka: Ogrodniku, wyrzucaj stare nasiona!