Ale piękne te lipy, u mnie też takie rosły przy drodze i był to znak rozpoznawczy, że tam jest mój dom no i ten zapach ale przyszli nowi właściele i podtruli te lipy i nie ma Koszmar, w zeszłym roku zwiedzałam POdlasie i tam wszędzie lipy i sadzą nowe również. Trytomia ładnie Ci kwitnie, Funia wie co dobre dla niej bo moja Kropka zaraz lata jak szalona jak próbowałam jej tak ulżyć Pozdrawiam
Ogród Agnieszki mnie zaskoczył.. naprawdę Pół chwasta nie ma, zresztą jak i u Ani śliczne i zdrowe rośliny, ilość róż.. ach.. Aga jest tak fajną i ciepłą osóbką.. Szkoda, że tak szybko musiałyśmy uciekać.. ale wrócę
Sylwia pokazała piękny ogródek.. kilka zdjęć i ode mnie.
Dziękuję ślicznie, opakowanie będzie pomocne przy zakupie.
U mnie ogródek jest bardzo kolorowy, bo ja tak lubię. Nasz wnuk czasem jest bardzo humorzasty, uśmiech u niego nie zawsze gości na twarzy. Ja mówię, że to takie poważne dziecko, za poważne jak na swój wiek.
Róż mam bardzo dużo, bo ponad 80 sztuk, ale nie wszystkie są udane. Nawet z tymi kiepskimi nie potrafię się rozstać. Ciągle daję im szansę na kolejny rok.
Mam jedną żabkę, która mieszka w wysokich trawach ozdobnych. Czasem przesiaduje w altanie za donicą, a czasem pływa w kałuży.
Nawodnienia nie mam i nie będę miała, więc trawnik zawsze polegnie, ale rabaty ratuję jak mogę.
Wnuk był u mnie 6 godzin i to nie może być nudny czas. Muszę mu ciągle coś wymyślać, żeby się nie nudził. Na koniec wymyślił, że zrobimy bukiet dla mamusi. Zaczęło się od polnych maków a skończyło na różach i innych ogródkowych. Synowa była zadowolona z takiego bukietu. Myślę, że bardzo tęsknisz za wnukami, niestety duże odległości nie pozwalają na tak banalne zabawy jak puszczanie baniek mydlanych. Radocha dla dziecka ogromna, tym bardziej, że takich ogromnych baniek nie robiliśmy wcześniej.
Woow ale piękna. Miałam żółtą ale u mnie nie zimuje..
Piesio ujmuje za serce.. i pogryziony przez sąsiada... przypomniałam i się jak z moim miałam kilka takich akcji.. kilka razy był pogryziony, a było kawał psa..
Ogródeczek śliczny. Muszę wrócić i poszukać nazwy tego cisa. Nigdzie nie spotkałam takiej odmiany.. ale może się gdzieś uda.