Z tej rabaty, gdy skręcimy w prawo można się przenieść prawie jak do egzotycznego zakątka. Bujność i duża wilgotność za sprawą lejącego się z dużej wysokości strumienia wody.
w tym roku pierwszych kwitnień więcej, katalpa
cudnie pachnie miodem
i żeby nie było na spotkaniu od razu sprawdzone, jedni czuli miód( nie tylko ja) innym śmierdziała, a jeszcze inni nie czuli jej wcale
w ratibidii się wprost zakochuję
Nie uschną. Młode liściaste czasem reagują na tropikalne temperatury zrzutem liści. Sprawdzaj tylko, czy gałązki są sprężyste.
Firletka i czyściec, to rośliny dla tolerancyjnych ogrodników. One mają okresy słabości i trzeba to przeczekać. Czyściec po zimie jest nieciekawy i trochę traci na urodzie po ścięciu kwiecia. Trzeba to przeczekać.
A firletka z sympatycznej, niewielkiej rozetki nagle wyskakuje na 80 cm. Trudno jej znaleźć miejscówkę. Między rozplenicami fajnie wygląda.
Krwawnica kwitnie.
W założeniu miało być elegancko: hortensja, miskant i jarzmianka. Wyszło jak wyszło.
Ta strona rabaty studziennej, to jedno z bardziej spokojnych nasadzeń.
No, nie liliowców 100 nie mam.ale z 50 jest.a może 60 .Sama nie wiem.Nie liczyłam ich.
Oj i ty powiększasz rabaty,,,znam to znam.
Moj maz tez marudził,ze tylko w tych rabatach będę robić az się zajadę.
Jakies pazerne na te kwiatki jesteśmy .Jak sroki .
Następnie schodzi się po niewielkich schodkach.
Po obu stronach przylegają do nich murki oporowe. Na mnie ogromne wrażenie one wywarły i te nasadzenia.