Taka kompozycja jak przy altanie chodziła za mną już kilka lat, ale w ostatniej chwili zmieniałam na inną - zwykle na białą. Dziś z sąsiadką pryskałyśmy rabatki na robaka licząc, że i komary przy tym padną. Zobaczymy, teraz jest tak gorąco, ze nie chce się wyjść z domu w którym panuje temperatura 23 stopnie. Nawet z gotowaniem wyniosłam się do letniej kuchni, żeby nie nagrzewać w domu.
Rano chciałam poobrywać przekwitnięte RH, niestety komary przypuściły zmasowany atak i na chwile się poddałam. Spryskałam się mocno sprajem na owady i weszłam znów w moje krzaczory. Trochę ich odstraszał ten smród, ale i mnie o mało nie udusił. Oczyściłam 2 rh i uciekłam się przebrać i umyć. Ciężka ta wiosna, w maju zimno i deszczowo w czerwcu żar się leje z nieba termometr zaokienny pokazuje 34 stopnie i sucho okropnie. Ja tam wolałam majowe temperatury i opady, zielono było. Teraz trawa już szeleści i zmienia kolor na żółty.
No masz racje, bo z liliami u mnie ostatnio kiepsko ale tez jeszcze bardzo hortensjowo będzie oby tylko kataklizmy omijały bo po takich upałach to różnie może być. Juz mi kiedys grad zniszczył hortensje.
Teraz gdzie nie popatrze to róże w ogrromnych ilościach kwiatów a ten zapach Każda inna.
Dortmund dopiero zaczyna
Bardzo ładnie masz. Podziwiam za pracę przy tylu różach. A kwitną pięknie, każda ma swoje kaprysy u każdego inaczej kiedy przesadzasz róże- jesienią czy wiosną. Jedną przesadziłam wiosną i odchorowuje to bardzo.
W tym roku u mnie jest raj różany Jeszcze dużo w pąkach, szybko przekwitną przez ten upał, ktory jest okropny Przerażenie ogarnia jak szybko zmienia się nam klimat.
Dorotko u mnie jest różany raj, gdzie nie popatrze to mam róże, szkoda tylko, że są takie upały bo albo wczesnym rankiem albo póznym wieczorem mozna ciut pospacerowac i delektowac sie zapachem i widokami. Pomimo, że Lagune posadziłam w półcieniu to jedyna róża u mnie ktore mdleje a jest piękna. Jeszcze dużo w pąkach jest róż. Tyle róż, że ani nie pokazuje innych kwiatow, które też kwitna.
Dumna to moze nie, bo jak popatrze jakie tu na "O" są piękne ogrody to wpadam w kompleksy, mój ogród to taki bardziej naturalny ale owszem bardzo go lubie i to moja oaza i ogrodoterapia na wszystko. Ta kula to petunia
Teraz jest nowa odsłona ogrodu bo różany Pozdrawiam
W ubieglym roku we wrześniu podosadzam żurawki i trochę brunnerek pod tujami.
Tuje nie dawno zostały podcięte, ostrzyżone, to jeszcze nie ładnie wygladaja.
Trawa parę dni temu wertykulowania.tez wygada bidnie.Ale dosiewki zrobione.