Strona główna Forum Mapa ogrodów O nas Kontakt Dni otwarte

Pokaż wątki Pokaż posty

Choroby i szkodniki cisów, cis - Taxus

Gdanszczanka
Dsc 0746

Dołączył: 05 kwi 2016
Skąd: Okolice 3Miasta
Posty: 100
Dodany 14:59, 11 cze 2019
Pomóżcie proszę

Posadzone już jakiś czas temu cisy chorują - nie wiem co im dolega.
W poprzednich sezonach dawały śliczne przyrosty - na pewno się ukorzeniły.

Wszystkie traktowane są tak samo, a mimo to część z nich nie dość, że nie dała przyrostów to widocznie brązowieje.

W tle widać cisy które wystartowały z przyrostami jak co roku.







A tu tak przy okazji - niech mi ktoś powie, że cis powoli rośnie
Tegoroczny skok
____________________
pozdrawiam Gosia Nowoczesny ogród z lasem
Toszka
100 4550

Dołączył: 02 sty 2013
Skąd: jeszcze Warszawa
Posty: 14460
Dodany 09:03, 12 cze 2019
Gosiu, połóż węża na kilka godzin na mały strumień. Potem sprawdź tak jak u Mary stronę wcześniej.
Ewidentnie braknie im wody. I też może być problem z podkopem nornic.
____________________
Kto szuka ten znajduje, kto pyta ten dostaje:-)
Gdanszczanka
Dsc 0746

Dołączył: 05 kwi 2016
Skąd: Okolice 3Miasta
Posty: 100
Dodany 12:11, 12 cze 2019
Dziękuję Ci ślicznie - dzisiaj działam!
Czy problemem mogą być też opuchlaki? (podgryzione korzenie? )
____________________
pozdrawiam Gosia Nowoczesny ogród z lasem
Toszka
100 4550

Dołączył: 02 sty 2013
Skąd: jeszcze Warszawa
Posty: 14460
Dodany 14:49, 12 cze 2019
Oczywiście, że mogą. Zwłaszcza, jesli jest ich sporo. A są?
____________________
Kto szuka ten znajduje, kto pyta ten dostaje:-)
Gdanszczanka
Dsc 0746

Dołączył: 05 kwi 2016
Skąd: Okolice 3Miasta
Posty: 100
Dodany 16:20, 12 cze 2019
Niestety są. Cis ma nadgryzione części zielone.
Generalnie opuchlaki nie są nowym tematem bo już i rok i dwa lata temu były. Cisy były popodgryzane ale jakoś się z tym pogodziłam i walka z nimi stała się częścią pielęgnacji ogrodu jak koszenie czy pielenie. Próbowałam z nicieniami, wrotyczem itd ale to była raczej walka z wiatrakami. Pewnie kilku osobnikom popsulam tylko humor na chwilę
Jedzą trawnik, rodki i cisy czyli to co w 80% tworzy mój ogród. Ale po za dziurami w liściach rośliny nie padały - myślałam więc ze ich populacja jest choć trochę pod kontrolą.

Czy cos w takim wypadku mogę zrobić?
____________________
pozdrawiam Gosia Nowoczesny ogród z lasem
Toszka
100 4550

Dołączył: 02 sty 2013
Skąd: jeszcze Warszawa
Posty: 14460
Dodany 10:56, 13 cze 2019
Aby zlać chemia lub wrotyczem ziemię musisz uzyć bardzo dużej ilości roztworu, tak by ziemia nasączyła się głęboko. Zlać trzeba całą rabatę.

Możesz jeszcze jedno zrobić dla odstraszenia - i to nie jest szaleństwo - posadzić wrotycz lub inne złocienie (m.in. chryzantemy)
____________________
Kto szuka ten znajduje, kto pyta ten dostaje:-)
dzika_roza
Img 0142

Dołączył: 21 cze 2017
Skąd: okolice Krakowa
Posty: 496
Dodany 11:38, 13 cze 2019 , edytowany o 11:39, 13 cze 2019
pomylony wątek
____________________
...jestem sobie ogrodniczka...
Gdanszczanka
Dsc 0746

Dołączył: 05 kwi 2016
Skąd: Okolice 3Miasta
Posty: 100
Dodany 11:31, 14 cze 2019
Toszka napisał(a)
Aby zlać chemia lub wrotyczem ziemię musisz uzyć bardzo dużej ilości roztworu, tak by ziemia nasączyła się głęboko. Zlać trzeba całą rabatę.

Możesz jeszcze jedno zrobić dla odstraszenia - i to nie jest szaleństwo - posadzić wrotycz lub inne złocienie (m.in. chryzantemy)

chyba zdecyduję się na podsadzenie cisów jakimiś ładnymi chryzantemami - żeby mi to zbyt cmentarnie nie wyglądało

A tego jegomościa co obumiera wykopać czy czekać?
Obok niego są 2 osobniki, które dały przyrost ale minimalny
____________________
pozdrawiam Gosia Nowoczesny ogród z lasem
Toszka
100 4550

Dołączył: 02 sty 2013
Skąd: jeszcze Warszawa
Posty: 14460
Dodany 23:18, 14 cze 2019
Nawet usychający cis jest do uratowania.
Najpierw połóż węża i dokładnie podlej i sprawdź, czy korzenie nie są podryte lub nie wiszą w powietrzu. To najczęstsza przyczyna "stania" cisa.
Zlej ziemię dokładnie np. Decisem. Teraz na oko strzelam ilości, ale mając na uwadze twoje piachy, to trzeba by na krzak użyć ok 40-50l roztworu. Lać pomału przez konewkę z sitkiem, dokładnie, tak by ziemia była głęboko nasiąknięta środkiem. Musi równomiernie wsiąkać, by roztwór głęboko i szeroko spenetrował ziemię i by wytłukł opuchlaka. W tej walce najważniejsza jest dokładność bez pośpiechu.
____________________
Kto szuka ten znajduje, kto pyta ten dostaje:-)
Apluzina

Dołączył: 12 sie 2019
Posty: 2
Dodany 22:46, 12 sie 2019
Dzień dobry, bardzo proszę o poradę w sprawie cisów.

W maju posiadaliśmy 80-centymetrowe cisy odmiany hicksii zgodnie z zaleceniami z forum.
Na początku sierpnia 3 sztuki zaczęły tracić kolor i niestety uschły zupełnie.
Na igłach znalazłam ślady uszkodzeń i czarnych punkcików.
Co mogło im dolegać? Jak ochronić pozostałe cisy?





Korzystanie z portalu ogrodowisko.pl oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookie. Więcej informacji można znaleźć w Polityce plików cookies