Nie stać mnie na takie rzeczy więc walczę prostymi sposobami. Na dzień dzisiejszy mam 3 słoiki. Doszłam do wniosku że jestem producentem przypadkowym ćmy na okolicę. Ale już znacznie ograniczyłam populację w rozcieńczonym płynie do prania
Do zbierania świetnie się sprawdziły rękawiczki ze stacji benzynowej.
Monia przypomnij pod koniec lata..Host nie chcę ale jarzmiankę( widziałam chyba c rózową na zdjęciu } chętnie przygarnę
Mam tylko białą ..( Agnieszko to od ciebie...Ladnie rosnie)
yacku te fioletowe pod płotem to jaka to odmiana?
Moje miały być Boursault a chyba to jest Catawbiense Grandiflorum.
Możesz napisać jaką ma plamkę? powinna być pomarańczowa. Takie są moje.
Ale się u Ciebie dzieje Gosiek!! Nie "nadanżam"
A ten dereń - coś pięknego! To dwie odmiany czy tak się przebarwia na różnych gałązkach w różnym tempie?