Artykuły Forum Ogrody pokazowe Instagram Sklep
Logowanie
Gdzie jesteś » Forum

Znalezione posty dla frazy ".img"

To tu- to tam- łopatkę mam ! 22:20, 15 cze 2019


Dołączył: 28 gru 2015
Posty: 24536
Do góry
ryska napisał(a)

Dzięki Tobie widzę w końcu zalety małego ogródka. Mogę spokojnie czekać na wyczesywanie stipy
Wszystko inne odhaczone.



Dzisiaj odhaczyłam kocimiętki (wycinanie utrudniały tabuny pszczółek), część irysów i większość piwonii. Ostały się tylko te przy kompostowniku. Opalikowałam pomidory, podwiązałam. Dobrze, że to zrobiłam. Teraz przewalają się jakieś armagedony. Co jeden skończy, to drugi zaczyna. Jutro pewnie wszystko będzie leżeć pokotem.

Ranki od tej strony są bardzo przyjemne. Dopiero około 13 słońce zaczyna oświetlać taras.





I część długiej prostej wzdłuż budynku (z dedykacją dla Zany/Anulki).Dolna rabata jest założona na spadku, ścieżka też jest na lekkim spadku, a góra nieco wyniesiona. Różnica poziomów to kilkadziesiąt cm.



Miłej niedzieli Rysko!

Ogród Ani :) 22:19, 15 cze 2019


Dołączył: 29 gru 2017
Posty: 1335
Do góry
anbu napisał(a)


Aniu, baaardzo mi się podoba! Nieprzeładowana, zgrana kolorystycznie, cudna rabata!
Ogród złudzeń i niespodzianek cz.II 22:17, 15 cze 2019


Dołączył: 07 sie 2013
Posty: 22106
Do góry
effka napisał(a)
Jaka fajna wycieczka z fajna ekipą
Pozdrawiam


Pełny wóz zadowolonych ludzi
Choć skwar był niesamowity

Dziewczyny łapały najpiękniejsze chwile
Podwórkowa rehabilitacja 22:17, 15 cze 2019


Dołączył: 12 sie 2013
Posty: 11990
Do góry
Dorota123 napisał(a)
Piękne fotki w ostatnich promieniach słońca.
Ja kocimiętkę i kwiaty żurawki jak jeszcze są stojące związuję czarną nitką. Nitki nie widać, a jednak trzyma się wszystko w kupie i nie pokłada się.


Dziękuję za miłe słowo i patent z czarną nitką
Całe szczęście kocimiętka odrośnie. Żurawek mam kilka odmian ale wszystkie sztywno się trzymają, może dlatego, że rosną w półcieniu.
Mam gorszy problem. Sąsiad usunął z okolic granicy 2 przyczepy ziemi i tym samym obniżył jeszcze bardziej poziom swojego podwórka względem mojego.
Poskutkowało to tym, że odsłonił część korzeni wiciokrzewu zaostrzonego. Być może część nawet usunął, jeśli przerosły.
Niestety z dnia na dzień schną kolejne pędy.
A to teraz raj dla zapylaczy i schronisko dla tych dzieciaków.
Muszę go usunąć (wiciokrzew ) ale bez szkody dla zwierząt.


Ogród złudzeń i niespodzianek cz.II 22:13, 15 cze 2019


Dołączył: 07 sie 2013
Posty: 22106
Do góry
Ogród Joanny i Andrzeja od podstaw 22:13, 15 cze 2019


Dołączył: 12 lut 2013
Posty: 12575
Do góry
Kasya napisał(a)
Joasiu, pokaz platana
Skrzynie z warzywami masz piekne

Kasiu,
mówisz i masz

A warzywka w tym roku wyjątkowo szaleją. Dziekuję
Ogród złudzeń i niespodzianek cz.II 22:10, 15 cze 2019


Dołączył: 07 sie 2013
Posty: 22106
Do góry
Czyba jednak taki goncik u mnie zrobię na altance bo miałam dziś dobry wykład na temat beżu i szarości


A jedna z tych gigantycznych host nabyłam
Ogród złudzeń i niespodzianek cz.II 22:08, 15 cze 2019


Dołączył: 07 sie 2013
Posty: 22106
Do góry
By potem stawić czoła słońcu
Ogród złudzeń i niespodzianek cz.II 22:05, 15 cze 2019


Dołączył: 07 sie 2013
Posty: 22106
Do góry
Skwar był nimiłosierny, strasznie się opaliłam
Fontanny dla ochłody

Ale lepsza by pewnie była taka piwniczka

W poszukiwaniu cienia...
To tu- to tam- łopatkę mam ! 22:02, 15 cze 2019


Dołączył: 28 gru 2015
Posty: 24536
Do góry
Przypomniało mi się, że Agnieszka nie lubi iglaków.

Na froncie są trochę wyeksponowane, ale to życiowa konieczność. Wolę zimą, wczesną wiosną i późną jesienią patrzeć na nie niż na pokrytą żużlem drogę i stratowane ciężkim sprzętem nieużytki naprzeciw. Gdybym była bogata, zbudowałabym murowane ogrodzenie i wtedy iglaków byłoby mniej.

Z drugiej strony budynku jest ich niewiele- tylko punktowo w miejscach strategicznych.Po prawej jodła koreańska w duecie z jaśminowcem. Przesłaniają widok na komin.



To jest trochę iglastych maluszków, bo zamarzyło mi się wrzosowisko.



Ogród złudzeń i niespodzianek cz.II 21:59, 15 cze 2019


Dołączył: 07 sie 2013
Posty: 22106
Do góry
Katkak napisał(a)
Kasia ale się u Was dzieje, idziecie jak burza . Domek świetny . Ścieżki ze żwirku super i fajnie spajają ogród.


Dzięki Kasiu, siły jeszcze są ale powolutku ich ubywa
Dlatego dzis był RESET
Goczałkowice i Ogrody Kapias
Mój azyl na wichrowym wzgórzu 21:53, 15 cze 2019


Dołączył: 07 sie 2013
Posty: 22106
Do góry
Anitka napisał(a)





O kurcze jak pięknie - Masz talent do tworzenia harmonijnych, nie przeładowanych pstrokacizną kompozycji
To tu- to tam- łopatkę mam ! 21:51, 15 cze 2019


Dołączył: 28 gru 2015
Posty: 24536
Do góry
la_estrellita napisał(a)
A ja lubię wcześnie wstać. Lubię jak do 8 rano wszystko mam ogarnięte, łącznie z praniem. Jak za późno wstanę to mam poczucie straconego dnia.

Jak Ty Haniu to robisz, że nawet jak mi się coś nie podoba, to u Ciebie zmieniam zdanie?


Kiedy miałam małe dzieci, to o 8 miałam już ugotowany obiad i pranie też zrobione. Teraz pławię się w luksusie niespieszności Ale tylko w dni wolne od pracy.
A co Ci się nie podobało, a podoba?

Wciąż Cię zachęcam do stip. Może ktoś u Ciebie polubi ich czesanie?









Casa Verde..W Leśnym Ogrodzie 21:48, 15 cze 2019


Dołączył: 28 gru 2018
Posty: 1689
Do góry
Ławeczka bajeczka ławeczka bajeczka
Siedzę na ławeczce i na nic nie czekam
Siedzę na ławeczce i patrzę..

Dziękuję Zana !
Ławeczka miała być w cienistym zakątku, ale na razie się nią cieszę i patrzę
To tu- to tam- łopatkę mam ! 21:45, 15 cze 2019


Dołączył: 28 gru 2015
Posty: 24536
Do góry
Schodki przy skarpie z daleka rozświetla kwitnąca na żółto tojeść rozesłana, za moment po drugiej stronie zakwitnie rozchodnik ościsty. Też na żółto.



Na jednym z półksiężyców miałam kiedyś białą różę pnącą. Do towarzystwa miała dwa fioletowe powojniki. Róża jest już w różanym niebie, a powojniki zostały. Za ciemne w tym miejscu, ale już mi się nie chce tam mieszać.



Między nimi jest dziurka na podglądanie.







W pobliżu rośnie klon ściętolistny. Za parę lat zmieni zapewne warunki świetlne na tej rabacie.

Przedogródek pod dębem 21:38, 15 cze 2019


Dołączył: 03 sty 2018
Posty: 7199
Do góry
tej nie zidentyfikowałem na liście zakupów ale ładna. Już wiem , to Chandos Beauty

W tamtym roku rozsadziłem lilie złotogłów


i jeszcze taki kolor


Dzisiaj było zbyt gorąco aby przesadzać wiec tylko skosiłem trawnik w Przedogródku.
To tu- to tam- łopatkę mam ! 21:33, 15 cze 2019


Dołączył: 28 gru 2015
Posty: 24536
Do góry
Dzisiaj wyjątkowo udało mi się pobrykać z aparatem po ogrodzie wczesnym rankiem. Słońce najpierw pada na dom, a ten cieniuje sporo rabat. Zupełnie inne widoki niż po południu i pod wieczór. Sąsiad się wreszcie otynkował, co poprawiło tło.

Front osiągnął 3/4 swojego potencjału. Dopełnieniem do całości będzie kwitnienie hortensji.







Przy marcowej rewolucji na tej rabacie udało mi się tam znaleźć dwie zabiedzone róże okrywowe. Po zredukowaniu ilości imperaty cylindrycznej, znalazło się dla nich miejsce bardziej na widoku.Teraz rosną tuż za berberysami. W tym sezonie jeszcze kiepsko je widać, ale dostały w nóżki sporo dobroci, więc za rok pewnie będzie lepiej.

Berberysowe plamki kolorystycznie zgrywają się z kwiatkami żurawki krwistej.



Okrywowe Meidiland kwitną bardzo obficie.



Mój ogrodowy pamiętnik 21:31, 15 cze 2019


Dołączył: 05 lis 2016
Posty: 11113
Do góry
No i jeszcze znowu ta moja nowa Emilien Guillot. Nie różowa .



Przedziwny Ogród 21:31, 15 cze 2019


Dołączył: 07 gru 2012
Posty: 12208
Do góry
Widok z tarasu jest bardzo energetyczny.






Mój ogrodowy pamiętnik 21:28, 15 cze 2019


Dołączył: 05 lis 2016
Posty: 11113
Do góry
Róża Lupo. Róż daje po oczach .


Korzystanie z portalu ogrodowisko.pl oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookie. Więcej informacji można znaleźć w Polityce plików cookies