Malwowy ogród
19:17, 03 cze 2019
Dzień dobry,
weekend jak zwykle na wsi, chociaż z nastawieniem na odpoczynek. Bardzo trudny mamy czas, poważne problemy z moim ojcem. Uciekliśmy do naszego azylu, żeby odreagować. Piękna pogoda, długie wieczory. Na trochę pomogło.
W tym sezonie u mnie ogród powinien nazywać się naparstnicowy lub krzewuszkowy.
weekend jak zwykle na wsi, chociaż z nastawieniem na odpoczynek. Bardzo trudny mamy czas, poważne problemy z moim ojcem. Uciekliśmy do naszego azylu, żeby odreagować. Piękna pogoda, długie wieczory. Na trochę pomogło.
W tym sezonie u mnie ogród powinien nazywać się naparstnicowy lub krzewuszkowy.