No tak irysy przekwitają szybko, w wazonie nawet nie postoją. Potem liście byle jakie, jeszcze liście od syberyjskich trzymają fason.
Budleje też mam.
Teraz jest kolorowo, lubię poranek w altanie, patrzę na te kolory i rosę, uwielbiam ten czas.
U mnie na schodkach w tym roku skromnie.
pierwsza róża, nigdy nie zawodzi, tylko szkoda,że chrabąszcze ją znów opylą